Park Naukowo-Technologiczny Rzeszów-Dworzysko Powiatu Rzeszowskiego
WSPiA Rzeszowska Szkoła Wyższa

Jak inwestować na rynkach zachodnioeuropejskich?

Opublikowano: 2016-08-22 18:36:09, przez: admin, w kategorii: Unia Europejska

Gospodarki krajów Europy Zachodniej mają się dobrze. Analitycy odnotowują zarówno wzrosty gospodarcze, jak i spadki liczby upadłości firm. To dobra wiadomość także dla polskich przedsiębiorców, którzy z coraz większym przytupem wkraczają na rynki zachodnioeuropejskie.

Fot. Pixabay/CC0

Fot. Pixabay/CC0

 

- Dla polskich firm największym i najbardziej znaczącym rynkiem są Niemcy. Zeszły rok był dla tamtejszej gospodarki dosyć solidny – wzrosła o 1,7%. Ten rok i następny to kolejny wzrost. Szacujemy, że wyniesie on ok. 2% PKB. Będzie napędzany głównie konsumpcją wewnętrzną – mówi Arkadiusz Taraszkiewicz, dyrektor regionalny ds. oceny ryzyka z firmy Atradius.

 

Na korzystną sytuację gospodarczą u naszych zachodnich sąsiadów wpływa między innymi spadające bezrobocie, które rodzi presję na płace i zwiększa tym samym siłę nabywczą konsumentów. Stymulującą rolę odegra też zwiększenie wydatków państwa w związku z kryzysem migracyjnym.

 

Wzrostu gospodarczego powodowanego przede wszystkim popytem wewnętrznym należy spodziewać się również w Austrii. Szacuje się, że w obecnym i przyszłym roku będzie to wzrost na poziomie 1,7–1,8%. W dużym stopniu przyczyni się do tego przeprowadzona w tym roku reforma podatkowa, która zwiększy realne dochody Austriaków.

 

„Inny ciekawy rynek, może nie największy i trochę niedoceniany, to Szwecja. W ostatnich latach rozwija się ona świetnie. Spada tam bezrobocie, a wzrastają siła nabywcza oraz popyt konsumpcyjny” – zauważa ekspert.

 

Umiarkowanie zadowalająco wygląda sytuacja Francji. Wzrost gospodarczy wciąż nie jest tam na takim poziomie, jakiego się oczekuje. Poza tym francuska gospodarka jest jedną z dwóch w Europie Zachodniej, w przypadku której w 2015 r. stwierdzono zwiększenie liczby upadłości firm.

 

Pewną ostrożność powinni zachować przedsiębiorcy inwestujący na rynku włoskim. Chociaż tamtejsza gospodarka się rozwija, jest to zdecydowanie mniejszy wzrost niż np. w Niemczech. Co gorsza, Włochy są państwem z najgorszymi wskaźnikami dotyczącymi regulowania płatności. Handlujący z włoskimi klientami muszą się liczyć z problemami ze ściągalnością należności.

 

infoWire.pl

 

 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich stronom trzecim. Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Uznajemy, że kontynuując korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę.

Więcej o plikach cookies można dowiedzieć się na uruchomionej przez IAB Polska stronie: http://wszystkoociasteczkach.pl.

Zamknij