Trwa informowanie rodzin ofiar wypadku na Węgrzech
PODKARPACKIE.

Fot. Jerzy Zygadło
Wczoraj w godzinach wieczornych przyszło potwierdzenie zgonu sześciu osób z Podkarpacia, a dziś rano potwierdzenie zgonu siódmej osoby. Późnym wieczorem rodziny tych sześciu osób zostały poinformowane, że ich najbliżsi niestety zginęli w wypadku. W procesie informowania rodzin o tym tragicznym zdarzeniu uczestniczątrzyosobowe zespoły z udziałem psychologa.
Na Węgry poleciał polski samolot z wiceminister zdrowia Katarzyną Kacperczyk i wiceministrem spraw zagranicznych Wojciechem Zajączkowskim. Na miejsce udało się również sześciu medyków. Zespoły zostały podzielone na dwie grupy, które rozmawiają z lekarzami, aby ustalić dotychczasowy proces leczenia, jak również planowany. Tak, aby można było podjąć decyzje co do transportu części osób do Polski.
- Od wczesnych godzin porannych jestem w kontakcie z panią minister – poinformowała wojewoda Teresa Kubas-Hul. - Na bieżąco będziemy otrzymywali informacje, które osoby będą transportowane i na jakie oddziały w szpitalach na Podkarpaciu. Przygotowane są także dwa szpitale w Warszawie. W gotowości postawione jest Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Na lotnisku w Warszawie czeka także samolot CASA.
Wczoraj na Węgry wyjechało sześciu policjantów z Podkarpacia oraz zespół prokuratorów, żeby prowadzić czynności wyjaśniające.
Wojewoda zapowiedziała rozmowy z dyrektorami wszystkich w województwie podkarpackim, żeby ustalić na jakie oddziały mogą być przyjęci pacjenci. Jeżeli tylko będzie taka możliwość, poszkodowano będą umieszczani najbliżej swojego miejsca zamieszkania, ale przede wszystkim będziemy brać pod uwagę zapewnienie wysokiej jakości leczenia.
Wczoraj zapadła decyzja, że w razie konieczności pozostawienia części naszych rodaków w szpitalach na Węgrzech, rządowa Agencja Rezerw Strategicznych zakupi potrzebne leki i dostarczy je do placówek medycznych.
Samorządowcyz gmin, z których mieszkańcy uczestniczyli w pielgrzymce, kontaktują się z rodzinami, informują Urząd Wojewódzki o wszelkiego rodzaju potrzebach i problemach, zaś służby wojewody przekazują do zespołu, który jest się na miejscu na Węgrzech.





