Jest śledztwo w sprawie wypadku polskiego autokaru na Węgrzech
PODKARPACKIE, WĘGRY.

Fot. Węgierska Straż Pożarna
Prokuratura Okręgowa w Krośnie wszczęła dzisiaj śledztwo w sprawie wypadku polskiego autokaru, do jakiego doszło w nocy z soboty na niedzielę (16 sierpnia) na autostradzie M3 na wschodzie Węgier.
- Prokuratorzy i policjanci wykonują już czynności w kraju. Planowane są czynności na miejscu zdarzenia przez polskiego prokuratora, po uzyskaniu stosownych zgód ze strony Węgier- informuje Prokuratura Okręgowa w Krośnie.
Już wiadomo, że poszkodowani są wszyscy, którzy byli w autobusie. 12 nie żyje, reszta jest ranna, w tym kilka osób ciężko.
Prokuratura Okręgowa w Krośnie wszczęła dzisiaj śledztwo w sprawie wypadku polskiego autokaru, do jakiego doszło w nocy z soboty na niedzielę (16 sierpnia) na autostradzie M3 na wschodzie Węgier. Prokuratorzy i policjanci wykonują już czynności w kraju. Planowane są czynności na miejscu zdarzenia przez polskiego prokuratora, po uzyskaniu stosownych zgód ze strony Węgier. Prokuratura Okręgowa w Krośnie.
Organizatorem wyjazdu było jedno z biur tyrystycznych w Iwoniczu-Zdroju.
- Podjąłem decyzję o wysłaniu na Węgry polskiego samolotu specjalnego z przedstawicielami MSZ i służb medycznych. Wszystkim poszkodowanym zostanie udzielona niezbędna pomoc medyczna i konsularna. Jesteśmy razem w tej trudnej chwili - napisał premier Donald Tusk na portalu X.
Wśród uczestników pielgrzymki do Medjugorie w Bośni i Hercegowinie byli mieszkańcy powiatów brzozowskiego, jasielskiego, krośnieńskiego, leżajskiego, łańcuckiego, miasta Rzeszów, rzeszowskiego i strzyżowskiego, a także powiatu gorlickiego w województwie małopolskim.






