Wilk pogryzł dzieci w Bieszczadach
BIESZCZADY. Zwierzę zostało zastrzelone.

Fot. Teresa Sawińska-Wronowska za stroną Lasy Państwowe
W Przysłupiu k. Cisnej we wtorek 26 czerwca w godzinach wieczornych wilk ukąsił dwoje dzieci w wieku 8 i 10 lat przebywające w dwóch różnych miejscach.
Przewieziono je do szpitala w Lesku - ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Zwierzę zostało odstrzelone.
Pierwszy atak miał miejsce około godziny 19. nieopodal stacji Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej w Przysłupiu, drugi w obrębie zabudowy wsi kilkaset metrów dalej.
Na miejscu zdarzenia pojawiła się policja, za zgodą Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie wezwano myśliwego, który ma zgodę Ministerstwa Środowiska na odstrzał zwierząt. Wilk został zastrzelony na torowisku kolejki leśnej.
Dziś jego ciało będzie badane pod kątem wścieklizny. Ostatnie stwierdzone przypadki wścieklizny u wilków miały miejsce na terenie Nadleśnictwa Stuposiany w lipcu 2004 i w marcu 2005 roku.
Szacuje się, że w lasach w zasięgu Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie żyje ponad 500 wilków, stąd spotkania z nimi w Bieszczadach nie należą do rzadkości. Rzadkością są natomiast ataki wilków na człowieka.
Od 1998 roku wilki są objęte ochroną gatunkową w całym kraju.