Powiat Rzeszowski - siła inwestycji
Domki na Roztoczu
Rekrutacja do WSPiA na rok akademicki 2026/2027

Roztocze Wschodnie musi mieć swój produkt turystyczny - opinia Łukasza Wilczyńskiego

Opublikowano: 2015-06-30 14:20:42, przez: admin, w kategorii: Opinie

Bez produktu turystycznego dyskusja nad powstaniem marki Roztocza Wschodniego sprowadza do tworzenia wydmuszki. Znam mnóstwo ciekawych produktów turystycznych, które nie mają ani strategii, ani logo, ani marki, a działają i zarabiają pieniądze.

Łukasz Wilczyński, Planet PR. Fot. Dorota Zańko

Łukasz Wilczyński, Planet PR. Fot. Dorota Zańko

 

Innowator Podkarpacia 2026

Sieciowym produktem turystycznym Roztocza Wschodniego, moim zdaniem powinien być „przemysł czasu najwolniejszego”, nie wolnego, a właśnie najwolniejszego, bo czas tutaj dosłownie zatrzymuje się. To jest coś, czego będzie szukać bardzo niszowa grupa ludzi i co sprawi, że uda się ściągnąć na Roztocze znanego aktora, który potrzebuje ciszy i spokoju. Takie osoby za ten produkt zapłacą każdą cenę - nie pojadą do Zakopanego, gdzie zostaną „oblężeni” przez turystów.

Przykładem takiego produktu, który to funkcjonuje z powodzeniem jest Pustelnia Złotego Lasu w Rytwianach w województwie świętokrzyskim, gdzie psychologowie biznesu koncentrują wokół siebie mnóstwo osób, przeważnie biznesmenów, którzy przechodzą tutaj swoisty detoks od pracy. Brak wolnego czasu i olbrzymie tempo życia, to bardzo poważny problem w dużych miastach. Ich mieszkańcy potrzebują złapać przysłowiowy oddech, bo pęd życia kończy się nie tylko problemami zdrowotnymi, ale też rozwodami, problemami z dziećmi, którym nie poświęca się wystarczająco dużo czasu.

Tutaj na Roztoczu może powstać ośrodek odnowy duchowej, gdzie niezależnie od wyznawanej religii będzie można znaleźć „święty spokój”. A wszystko to w połączeniu z zabiegami w uzdrowisku, z naturą, z przyrodą, z dziedzictwem kulturowym. Ostatnio w Indiach odbyło się bicie rekordu w jodze, wcześniej podobne wydarzenie miało miejsce w Nowym Jorku. Dlaczego takiego eventu nie zorganizować właśnie na Roztoczu? Takie wydarzenie i tego typu produkt zacznie być interesujące także dla mediów, które również szukają wyróżników. Będzie to koło zamachowe, które z pewnością będzie ściągać w te strony coraz więcej ludzi.

Łukasz Wilczyński, Planet PR

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich stronom trzecim. Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Uznajemy, że kontynuując korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę.

Więcej o plikach cookies można dowiedzieć się na uruchomionej przez IAB Polska stronie: http://wszystkoociasteczkach.pl.

Zamknij