Temat „Balcerka”, terenu przy PCLA i zamiany działek wraca do komisji Rady Miasta Rzeszowa
RZESZÓW. O odesłanie gotowych już projektów uchwał poprosił na wtorkowej sesji sam prezydent Konrad Fijołek.

Ten punkt porządku obrad sesji zapowiadał się jako kolejny „gorący kartofel”, ale ostudził go nieco sam prezydent. W krótkim wystąpieniu przypomniał jeszcze o głównym celu całego zaplanowanego przedsiewzięcia. A jest nim pozyskanie terenu przy budowanym jeszcze Podkarpackim Centrum Lekkiej Atletyki, który pozwolić ma na stworzenie dla tego obiektu odpowiedniego zaplecza i pozwoli na przyszłościową rozbudowę jego funkcji (m.in. boiska treningowe, infrastruktura rekreacyjna, itd.).
Przypomnijmy, wiele miesięcy temu pojawiła się szansa na pozyskanie terenu, ale w drodze zamiany kilku miejskich działek z firmą Resovia Residance (właścicielem terenu przy PCLA). A że chodziło także o teren, na którym znajduje się obecnie targowisko „Balcerek”, cała operacja wydawała się dość karkołomna. Przy okazji pojawiła się jednak także szansa na rewitalizację tego ostatniego obszaru miasta. Władze Rzeszowa od razu jednak zastrzegły, że chciałyby mieć wpływ na sposób późniejszej docelowej zabudowy terenu, a co więcej mieć gwarancję, że znajdzie się tam także miejsce dla funkcjonujących obecnie na „Balcerku” kupców. Ich stoiska trzeba jednak gdzieś przenieść na czas budowy nowego obiektu.
Negocjacjami ze wszystkimi stronami zajął się wiceprezydent Marcin Deręgowski. Wstępny plan zakładał, że targowisko zostanie póki co przeniesione na teren parkingu przy ROSiR, przy ul. Pułaskiego. Cały plan przez miesiące rozmów coraz bardziej się krystalizował. Opracowywane zostały sposoby i warunki zamiany, wzajemnych gwarancji i terminy ich obowiązywania. Powstały także pierwsze koncepcyjne architektoniczne założenia zabudowy terenu „Balcerka”.
Strony jednak a to raz dochodziły do jakiegoś consensusu, a to znów się rozchodziły. Przeciwko propozycjom miasta opowiedziała się także część kupców. Opór stawili wreszcie mieszkańcy osiedla Pułaskiego. W ich imieniu wystąpił na sesji Tomasz Herma, wiceprzewodniczący Rady Osiedla Pułaskiego. Odczytał też list protestacyjny kupców.
-Po raz kolejny mam wrażenie, że w przestrzeni publicznej miasta narosło wiele mitów. Dochodzę do przekonania, że sporo niedomowień trzeba jeszcze wyjaśnić. Na pewno trzeba poradzić sobie z wyjaśnieniem tych wszystkich manipulacji, które pojawiły się w ostatnim czasie. Żeby rozwiać te wątpliwości ze strony mieszkańców. - powiedział Konrad Fijołek – Nie jest moją intencją, aby robić coś na siłę. Lepiej jeszcze wrócić do rozmów i być może dać głos jeszcze wszystkim stronom.
Prezydent poprosił więc o wycofanie projektów uchwał o zamianie działek z porządku obrad, co spotkało się zresztą z aprobatą radnych, a także goszczących na sesji parlamentarzystów - Ewy Leniart i Marcina Warchoła (przy okazji swoje „ale” musieli oczywiście jeszcze dorzucić - to już jednak polityka).







