Przetarg na elektryczne rowery dla bieszczadzkiego GOPR do powtórki
SANOK. Cóż z tego, że postępowanie z początku tego roku zostało rozstrzygnięte, skoro jego zwycięzca nagle zrezygnował.

Fot. Maxx Bikes&Components GMBH (strona firmowa)
Zakup realizowany jest w ramach projektu „SOS-na ratunek-centrum szkoleniowe dla organizowania i prowadzenia transgranicznych akcji ratunkowych” z Programu Współpracy Transgranicznej PL-BY-UA 2014-2020.
Goprowcy chcą kupić dwa elektryczne rowery fatbike. Poprzedni przetarg wygrała firma Maxx Bikes&Components GMBH z Rosenheim. Za nowy sprzęt bieszczadzki GOPR miał zapłacić 57 tys. zł. Były co prawda tańsze oferty, ale żadna z nich nie odpowiadała oczekiwanej specyfikacji rowerów. W wyznaczonym terminie firma z Rosenheim odstąpiła jednak od podpisania umowy.
Raz jeszcze i tak na przyszłość, kiedy bieszczadzki GOPR ogłosi kolejny przetarg. Elektryczne rowery górskie fatbike mają posiadać minimalne parametry: „waga całkowita roweru: maksymalnie 23 kg; amortyzatory: przód i tył; napęd: elektryczny o mocy nie mniejszej niż 250 W / 85 Nm; akumulator: mocowany w ramie roweru o pojemności nie mniejszej niż 17,25 AH i watogodzinach nie mniejszych niż 720 Wh; ładowarka: ładowarka szybkiego ładowania minimum 4A z całkowitym czasem ładowania nie przekraczającym 5 h; rama: stop aluminium; rozmiar koła: 26”; szerokość opon: 4,5”; hamulce: hydrauliczne, czterotłokowe, tarczowe, tarcza z przodu nie mniejsza niż 200 mm, tarcza z tyłu 180 mm; dwunastorzędowa kaseta o stopniowaniu od 10 do 51T”.
Do tego kolor ramy roweru oraz obręcze kół mają być w jednym kolorze neonowozielonym z możliwością personalizacji na ramie (napis GOPR BIESZCZADY z krzyżem wraz z informacjami o dofinansowaniu), oznakowanie kodem rowerowym umożliwiającym rejestrację roweru i możliwość identyfikacji po kradzieży.











