Powiat Rzeszowski - siła inwestycji
Środy z KSeF i szkolenia branżowe
Życzenia posła Adama Dziedzica z 2026

Ceny w 2020 r. będą rosły czy spadały?

Opublikowano: 2020-03-12 08:30:07, przez: admin, w kategorii: Opinie

Rekordowa inflacja po marcu powinna spadać. Jednak możliwe są też pesymistyczne scenariusze dotyczące wzrostu cen.

Fot. Adam Cyło

Fot. Adam Cyło

 

Przewidywana w marcowej projekcji NBP ścieżka inflacji w latach 2020-2021 została (w porównaniu z projekcją listopadową) zrewidowana w górę. Zgodnie z projekcją – przygotowaną przy założeniu niezmienionych stóp procentowych NBP – inflacja znajdzie się z 50-procentowym prawdopodobieństwem w przedziale 3,1-4,2% w 2020 r. (wobec 2,1%-3,6% w projekcji listopadowej), 1,7-3,6% w 2021 r. (wobec 1,6-3,6%) oraz 1,3-3,4% w 2022 r.

Życzenia przewodniczącego i prezydium sejmiku z okazji Wielkanocy 2026

Oznacza to, że zgodnie z projekcją inflacja znajdzie się w latach 2021-2022 na poziomie zbliżonym do celu inflacyjnego RPP, wynoszącego 2,5 proc.

- W I kw. zobaczymy górkę inflacyjną, czyli będzie to jej przejściowy wysoki wzrost - mówi Krystian Jaworski, starszy ekonomista Credit Agricole Bank Polski. – W pozostałych kwartałach 2020 r. inflacja będzie się stopniowo obniżać, jednak istnieją trzy potencjalne czynniki ryzyka, że zrealizuje się inny scenariusz.

Pierwszym takim czynnikiem byłby wzrost konfliktów na Bliskim Wschodzie, powodujący wzrost cen ropy naftowej. Drugim są przewidywane warunki meteorologiczne, które w Polsce mają być dobre, ale gdyby tak się nie stało, to dojdzie do dalszego wzrostu cen żywności.

- Trzeci czynnik zagrożenia jest najważniejszy, a jest nim spirala inflacyjna wywołana podnoszeniem cen przez przedsiębiorstwa w odpowiedzi na inflację i żądania podwyższania wynagrodzeń – komentuje ekspert.

MarketNews24

Więcej o: ceny, inflacja