Wędzonki – czy wędliny grillowane?
Czy jest sposób na "ominięcie" unijnych przepisów dotyczących zawartości benzo(a)pirenu w wędlinach. Opinia posłanki Krystyny Skowrońskiej.

Fot. Adam Cyło
Wędzonki – czy wędliny grillowane? W nazwie naszych tradycyjnie wędzonych wędlin to niuans (niewielka różnica!), a zmienia kryteria norm dotyczących wędzenia. Gdy wędliny będą miały w nazwie „grillowane” to prawie wszystkie dotychczasowe normy stosowane przez polskich producentów „będą spełnione i po strachu”.
Jeśli, jako konsumenci, jesteśmy przyzwyczajeni do wędzonej szynki, która teraz nazywać się będzie „szynka grillowana”, to nawet wymogi unijne nic nie zmieniają!
Na przyszły tydzień ( 6 lub 7 kwietnia br.) ustalono rozmowy w Komisji ds. Zdrowia w Parlamencie Europejskim w sprawie wędzonych wędlin – tak zapewnił mnie dzisiaj minister rolnictwa Marek Sawicki. Czekamy na te rozmowy i dobre wiadomości.
Święta za pasem, kiedy na naszych stołach będą jajka i tradycyjna wędzonka!
Krystyna Skowrońska, poseł na Sejm