Prezydenckie pomysły zmiany konstytucji. Opinia Tadeusza Kensego
Parę dni temu prezydent Karol Nawrocki powołał Radę Nowej Konstytucji. Zapowiedział też, że kolejnym etapem będzie powołanie ekspertów, choć i w Radzie są eksperci i konstytucjonaliści, prawników, ale także ekspertów w wielu dziedzinach społecznych.

Konstytucja 3 Maja. Fot. prezydent.pl
U nas prezydent (wielu nazywa go „ustrojową innowacją Cenckiewicza i Kaczyńskiego”) Karol Nawrocki chce rozmawiać o zmianie konstytucji. Moim zdaniem ma rację w tym, że obecna jest marna i warto byłoby ją zmienić.
Ma też rację co do tego, że (to przecież tak bardzo Schmittiańskie!) obowiązki „strażnika konstytucji” nie powinny polegać na ślepej obronie jej tekstu, ale wręcz przeciwnie - „strażnik” jako pierwszy powinien inicjować zmiany, gdy aktualna się „zużyje” i powili staje powszechnym pośmiewiskiem. Jednak, oczywiście, intencje Karola Nawrockiego są jasne i nawet mało uczciwe. Nie chce obiektywnej debaty, ale propagandowego przekonywania krzykiem do zaakceptowania przez większość obywateli (szczególnie tych, co nie mają o sprawie choćby zielonego pojęcia) jego zamiaru zmiany ustroju na tzw. semi-prezydencki.
Choćby z tego powodu nikt poważny nie powinien z nim o tym rozmawiać.
Jednak już dawno kompetentne środowiska powinny przedstawić własny merytoryczny projekt, porządkujący stan obecny oraz przywracający organom państwa i jednoznacznie właściwe miejsce ustrojowe, i w ogóle ich godność.
W moim przekonaniu najważniejsza zmiana powinna iść w kierunku wzmocnienia władzy premiera, wybierania prezydenta przez zgromadzenie narodowe oraz bezwzględne stosowanie kontradyktoryjności we wszystkich rodzajach postępowań sądowych...
Czytaj także
Jak zmienić konstytucję, by zmiany miały sens? Opinia Tadeusza Kensego
Zmiany w konstytucji. Tak, ale w jakim kierunku? Opinia Tadeusza Kensego
Ustrój w Polsce zabezpiecza interesy partyjne. Jak go zmienić? Opinia Tadeusza Kensego
Nieudane próby naprawiania demokracji. Opinia Tadeusza Kensego
Tadeusz Kensy
Działacz społeczny, gospodarczy i związkowy, ekspert i doradca gospodarczy. Od 1977 w opozycji antykomunistycznej (Studencki Komitet Solidarności, Komitet Samoobrony Społecznej KOR, Solidarność). W 1981 członek Komisji Krajowej NSZZ Solidarność, współzałożyciel Solidarności Rolników Indywidualnych. W stanie wojennym internowany (od 13 grudnia 1981 do 9 grudnia 1982 r.). Wkrótce po zwolnieniu z internowania zwolniony z pracy. Zatrudniony jako pracownik fizyczny, a potem brygadzista w firmach prywatnych. W latach 90-tych i później menedżer w prywatnych i spółdzielczych przedsiębiorstwach.







