W Birczy odbyły się uroczystości upamiętniające ofiary napaści UPA
Dziś grupa motocyklistów, której wyjazd zorganizował poseł Adam Dziedzic, udała się do Birczy, aby oddać hołd obrońcom Birczy z lat 1945 i 1946 oraz uczcić pamięć ofiar bestialskich napaści band UPA na tę miejscowość.

Kwiaty złożył poseł na Sejm RP Adam Dziedzic (sam będący motocyklistą) wraz z delegacją Biura Poselskiego, wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona wraz z delegacją, przedstawiciele Polskiego Stronnictwa Ludowego oraz delegacja Birczy z burmistrz Anną Szymaszek.
Podczas konferencji poseł Adam Dziedzic podkreślił, że pamięć o ofiarach zbrodni wołyńskiej wymaga przede wszystkim konkretnych działań i szacunku dla ludzkich szczątków. Jak zaznaczył, jeżeli nie jest możliwe godne uczczenie i pochowanie wszystkich ofiar na miejscach ich spoczynku, to obowiązkiem jest zadbanie o ich upamiętnienie w Polsce oraz doprowadzenie do przeprowadzenia wszystkich niezbędnych ekshumacji.
– Jeżeli nie możemy tych ofiar godnie pochować tam, gdzie zginęły, to powinniśmy uczcić je w Polsce i zrobić wszystko, aby doprowadzić do wszystkich ekshumacji. Ofiary zasługują na godny pochówek i pamięć – mówił poseł Adam Dziedzic.
Podkreślono, że to Polskie Stronnictwo Ludowe jako pierwsze podjęło inicjatywę ustawodawczą dotyczącą ustanowienia dnia 11 lipca dniem upamiętnienia ofiar ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na obywatelach polskich. Sejm obecnej kadencji ustanowił to święto, oddając hołd pomordowanym.
Przedstawiciele PSL przypomnieli również, że zanim temat pamięci o zbrodniach wołyńskich stał się przedmiotem szerokiej debaty politycznej, środowisko Polskiego Stronnictwa Ludowego konsekwentnie zwracało uwagę na konieczność prowadzenia rzetelnej polityki historycznej. Wskazywano m.in. na usunięcie tablic poświęconych Obrońcom Birczy z Grobu Nieznanego Żołnierza. Według przedstawicieli PSL decyzja ta była wynikiem obaw przed reakcją strony ukraińskiej.
Środowisko PSL z województwa podkarpackiego od początku podejmowało działania zmierzające do przywrócenia tablic i przywrócenia Obrońcom Birczy należnego miejsca w historii. Ostatecznie tablice zostały ponownie umieszczone, a pamięć o bohaterach Birczy została przywrócona. Decyzję w tej sprawie podjął obecny Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.









