Ewakuacja Urzędu Marszałkowskiego. Interwencja antyterrorystów
RZESZÓW.
Kilkaset osób stoi przed budynkiem Urzędu Marszałkowskiego przy ul. Cieplińskiego. Wcześniej było słychać strzały i widać było gryzący dym.
Akcja rozpoczęła się o godz. 9.15. Budynek został zajęty przez terrorystów, którzy wzięli zakładników. Trwały negocjacje. Na miejscu rozdawane były ulotki z manifestem Republika Wolnej Abkazji.
To oczywiście ćwiczenia.
Policja odgrodziła parking od strony ulic Cieplińskiego i Piłsudskiego taśmami, nie można było tez przejśc chodnkiem od strony ulicy Cieplińskiego.
Ewakuacja przebiegła przy pomocy urzedników wskazanych wcześniej jako kierownicy ewakuacji.
Część urżedników udała się do Galerii Rzeszów. Wielu z nich wyszła bez kurtek (zapewne licząc, że akcja potrwa - jak w przypadku ćwiczeń przeciwpożarowych, kilkanaście minut) a temperatura odczuwalna to 9 C.
Antyterroryści będą musieli jeszcze sprawdzić wszystkie pokoje.
Akcja zakończyła się około godz. 11.50.
jak informuje Biuro Prasowe UMWP, scenariusz epizodu zakładał opanowanie budynku przez uzbrojoną formację zewnętrzną a także wzięcie zakładników. W ramach realizowanego szkolenia, przeprowadzono również całkowitą ewakuację budynku, sprawdzając zachowanie pracowników, osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo oraz obowiązujące procedury.
Dzisiejsza akcja była częścią dłuższych cwiczeń, które trwają od 8 czerwca do 12 czerwca. Urząd Marszałkowski w ramach ćwiczenia współpracuje z 3 Podkarpacką Brygadą Obrony Terytorialnej oraz Policją.
















