Szpital w Nowej Dębie nawiąże współpracę z MON?
NOWA DĘBA. Szpital odwiedzili Główny Inspektor Sanitarny Wojska Polskiego, płk. Tadeusz Nierebiński i dyrektor Departamentu Wojskowej Służby Zdrowia MON, dr Aurelia Ostrowska.

Fot. Nowa Dęba
Co prawda była to dopiero pierwsza wizyta przedstawicieli wojskowej służby zdrowia w nowodębskim szpitalu, ale tamtejsza dyrekcja i lokalny samorząd bardzo liczą, że nie ostatnia.
Nawiązanie ściślejszej współpracy wydaje się sensowne. W końcu w Nowej Dębie znajduje się poligon. Co więcej, niedawno minister Mariusz Błaszczak przyznał, ze plany MON zakładają utworzenie z niego drugiego co do ważności polskiego poligonu. Miałyby też na nim ćwiczyć amerykańskie oddziały, które stacjonują w naszym kraju. Tu rozmowy ponoć jeszcze trwają.
Nic więc dziwnego, że służby MON postanowiły się bliżej przyjrzeć możliwościom nowodębskiego szpitala.
- W MON mamy określone procedury, wszystko to więc wymaga czasu - mówiła Aurelia Ostrowska. - Najpierw muszę poznać szpital, zobaczyć to, co państwo oferujecie i zestawić z tym, co może być potrzebne siłom zbrojnym. Mamy podstawy żeby rozpocząć rozmowy, bo przemawia za tym położenie szpitala. Wiele powiatów szuka u nas wsparcia - są zainteresowane tym, byśmy przejęli dany szpital, a my wszystko analizujemy, zestawiając nasze zasoby, z tymi które oferują nam szpitale, takie jak ten, nowodębski. Niewykluczone, że zrezygnujemy z części naszych zasobów na rzecz takich szpitali jak ten, ale to są nasze koncepcje na poziomie departamentu.
Szpital powiatowy w Nowej Dębie od lat stara się także modernizować swoją infrastrukturę i wyposażenie medyczne. Przymierza się do budowy nowego bloku operacyjnego, ostatnio powstał Oddział Intensywnej Terapii i Anestezjologii. W planach jest budowa Centrum Zdrowia Psychicznego.