Zarzuty dla kierowniczki przychodni w Borowej
Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu prowadzi śledztwo dotyczące działania na szkodę Gminnego Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Borowej (powiat mielecki). Kierowniczka usłyszała zarzuty za wypłacenie sobie ponad 600 tysięcy złotych nienależnego wynagrodzenia.

W czwartek (12 lipca 2018 roku) prokurator ogłosił zarzuty Beacie Z. – byłej kierowniczce Gminnego Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Borowej zarzuty wyrządzenia w mieniu tej placówki znacznej szkody majątkowej w łącznej kwocie 627 tysięcy 122 złote.
Kobieta od od 1 stycznia 2002 roku do 31 maja 2015 roku przyznawała sobie nienależne składniki wynagrodzenia zawierające świadczenia dodatkowe, w tym premię uznaniową, nagrodę okolicznościową, nagrodę roczną z wypracowanego zysku, ryczałt z tytułu korzystania z auta prywatnego czy dodatek stażowy.
Z popełnienia zarzucanego przestępstwa podejrzana uczyniła sobie stałe źródło dochodu, co wpływa na wyższy wymiar grożącej jej kary. Grozi jej kara od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.
Prokurator zarzucił Beacie Z. popełnienie przestępstwa z art. 296 par. 1 i 2 kodeksu karnego, art. 284 par. 2 kodeksu karnego w związku z art. 294 par. 1 kodeksu karnego i art. 77 pkt 1 ustawy z 29 września 1994 roku o rachunkowości w związku z art. 11 par. 2 kodeksu karnego w związku z art. 12 kodeksu karnego w związku z art. 65 par. l kodeksu karnego.
Przesłuchana w charakterze podejrzanej Beata Z. nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu i złożyła wyjaśnienia sprzeczne ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym.
Kobieta ma zakaz opuszczania kraju połączonego z zatrzymaniem paszportu, przebywa na wolności dzięki poręczeniu majątkowym w wysokości 250 tysięcy złotych.