Park Naukowo-Technologiczny Dworzysko powiatu rzeszowskiego
Zespół Zamkowo-Parkowy w Baranowie Sandomierskim. Zamek Muzeum Hotel
Pożyczki dla firm z Podkarpacia/ Atrakcyjne oprocentowanie
Skorzystaj ze świadczeń za granicą lub w kraju

Podkarpaccy samorządowcy przeciwko podwyżkom cen prądu

Opublikowano: 2018-12-17 13:36:04, przez: admin, w kategorii: Polityka

RZESZÓW. Samorządy deklarują, iż mają dość stawiania ich co chwilę pod ścianą i zrzucania na nie kosztów wszelkich rządowych zmian.

Fot. Pixabay/CC0

Fot. Pixabay/CC0

 

Swoje opinie wyrazili podczas zwołanej w poniedziałek konferencji prasowej przez posła Polskiego Stronnictwa Ludowego Mieczysława Kasprzaka. członka m.in. sejmowej Komisji ds. Energetyki i Skarbu Państwa.

Trwające od kilku tygodni zamieszanie wokół ogromnych podwyżek cen prądu, kluczenie w tej sprawie rządu, musiało wywołać reakcję samorządów. To one bowiem w znacznej mierze zostają obciążone skutkami owych podwyżek. A te są horrendalne.

Jako pierwszy w kraju oficjalnie zaprotestował przeciwko nim Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa, który wystosował w tej sprawie pismo do premiera Mateusza Morawieckiego. Pismo trafiło też do parlamentarzystów. Podwyżka ceny prądu dla Rzeszowa, rzędu 68 proc., była szokiem. Procedury wymusiły już jednak na mieście konieczność podpisania nowej umowy. Przy okazji przewróciły do góry nogami niektóre założenia przyszłorocznego budżetu miasta.

- Te kilka milionów złotych więcej na prąd, oznaczać może kilka milionów złotych mniej na inwestycje. - mówił dziś Marcin Stopa, sekretarz Urzędu Miasta Rzeszowa. - Jeśli w Rzeszowie w samej oświacie jest to prawie milion zł więcej za sam prąd, to te pieniądze trzeba będzie znaleźć gdzieś w budżecie miasta.

Jak przyznaje Marcin Stopa, prezydent miasta nie doczekał się jeszcze oficjalnej odpowiedzi od premiera. Są niby publiczne deklaracje Mateusza Morawieckiego, że ceny nie będą rosnąć, więc wypada premiera trzymać za słowo.

W niektórych gminach na Podkarpaciu podwyżki cen prądu będą jeszcze wyższe. Michał Deptuła, wójt gminy Wadowice Górne, przyznał, że w przypadku jego gminy podwyżka ma sięgnąć realnie 76 proc.(gmina należy do Mieleckiej Grupy Zakupowej). Taki wzrost kosztów za prąd, oznacza dla jego gminy wstrzymanie bądź radykalne zwolnienie realizacji ważnej inwestycji - budowy sieci oświetlenia dróg publicznych. W budżecie gminy nie bardzo będzie można znaleźć na nią dodatkowych środków.

Jeszcze bardziej stanowczo na temat całej sytuacji wypowiedział się Adam Dziedzic, wójt gminy Świlcza. W przypadku jego samorządu podwyżka cen energii elektrycznej wynieść ma 75 proc. Co więcej, wójt przedstawił pismo od jednej ze spółek dostarczających energię elektryczną do jego gminy, która miała obowiązywać jeszcze do maja przyszłego roku. Spółka postanowiła ją zerwać, narażając się na zapłatę wysokich kar. Dzieje się więc coś bardzo niepokojącego.

Jak zauważył Dziedzic, co chwilę samorządy stawiane są pod ścianą, przez narzucanie odgórnie niektórych cen.

Nie można też przecież - jak uważa - rozdzielić rynku energii na ten „dla Kowalskiego i Nowaka”, dla samorządów i wreszcie dla przedsiębiorców. A ten ostatni z kolei jeszcze na tych małych, średnich i dużych.

A co do sytuacji samorządów:

- My nie ustalamy cen ani za energię elektryczną, ani opłat środowiskowych. Samorządy nie mogą brać na siebie odium wszelkich zmian, na które nie mają wpływu - mówił wójt gminy Świlcza.

Wójt wreszcie nie wie już w co wierzyć, czy w słowa premiera, czy w notowania cen na giełdzie energii. Adam Dziedzic zadaje również pytanie, jak to było możliwe, że w rządzie nie było fachowców, którzy dużo wcześniej prognozowaliby zaistnienie takiej jak obecnie sytuacji. I dlaczego już wcześniej rząd nie ostrzegał samorządowców.

Według posła Mieczysława Kasprzaka, rząd zdaje się nie mieć żadnego konkretnego pomysłu na wybrnięcie z obecnej sytuacji. Wnosi to choćby po ostatnich obradach Komisji ds. Energetyki i Skarbu Państwa.

 

 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich stronom trzecim. Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Uznajemy, że kontynuując korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę.

Więcej o plikach cookies można dowiedzieć się na uruchomionej przez IAB Polska stronie: http://wszystkoociasteczkach.pl.

Zamknij