Park Naukowo-Technologiczny Dworzysko powiatu rzeszowskiego
Sagitum - IT dla Twojego biznesu
Podkarpacki Fundusz Rozwoju - preferenyjne pożyczki dla firm
Wolne mieszkania. Osiedle Karoliny.pl w Rzeszowie

Co oznacza fuzja BZ WBK i Kredyt Banku?

Opublikowano: 2012-03-04 16:00:00, przez: admin, w kategorii: Biznes

Grupa KBC, główny akcjonariusz Kredyt Banku oraz hiszpański Banco Santander, większościowy udziałowiec Banku Zachodniego WBK poinformowały o podpisaniu porozumienia w sprawie rozpoczęcia prac nad połączeniem obu instytucji.

Nowy podmiot będzie obsługiwał ponad 3,5 mln klientów i wzmocni swoją obecność rynkową we wszystkich segmentach bankowości. Pod warunkiem, że na fuzję zgodzą się Komisja Nadzoru Finansowego oraz Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów

- To historyczny moment dla polskiego sektora bankowego – uważa Damian Rosiński, analityk z Comperia.pl. - Powstanie trzeci największy bank w Polsce. Zdetronizuje BRE Bank (kontrolowany przez niemiecki Comerzbank) i uplasuje się za kontrolowanym przez Skarb Państwa PKO BP oraz Pekao S.A., którego większościowym udziałowcem jest włoski UniCredit.

Banco Santander - jeden z największych banków w Europie - był do niedawna na polskim rynku mało liczącym się graczem skupiającym się na działalności w zakresie kredytów konsumenckich i samochodowych. Ekspansję na polski rynek rozpoczął trzy lata temu przejmując przez irlandzki AIG większość udziałów w BZ WBK. Po fuzji będzie miał ponad 100 mld zł aktywów.

Krystyna Wróblewska - kandydatka do Parlamentu Europejskiego

Trudno jednoznacznie stwierdzić, jakie zmiany w najbliższym czasie czekają klientów obu banków.

- Dla większości Polaków nie jest to specjalnie korzystna informacja – twierdzi Damian Rosiński. - Jakkolwiek konsolidacja w sektorze bankowym była nieunikniona, połączenie dwóch banków z pierwszej 10 na rynku, z pewnością zmniejszy konkurencję. W dłuższym terminie, gdy dojdzie do formalnego połączenia obu instytucji, można oczekiwać pogorszenia warunków cenowych w przypadku większości produktów bankowych.

Zdaniem analityka serwisu Comperia.pl, po zapowiedzianej zmianie zwiększy się dystans między pierwszą czwórką największych banków w Polsce, a kolejnymi w stawce. Mniejsze banki będą miały mniejsze możliwości wpływania swoimi decyzjami (np. o podwyższeniu oprocentowania lokat) na pozostałe. O wybuch, korzystnej dla klienta, wojny depozytowej będzie dużo trudniej. Podobnie sytuacja może wyglądać, jeśli chodzi o oprocentowanie i dostępność kredytów, które staną się zapewe droższe. Istnieje również zagrożenie, że dojdzie do wzrostu opłat i prowizji za usługi finansowe.

Z kolei w krótkim terminie, oprócz szeregu mniej znaczących zmian, jakie czekają klientów obu banków, nowy gracz - Santander - może zdecydować się na "mocne otwarcie" oferując preferencyjne stawki we wszystkich segmentach usług.

- Decyzja o fuzji powoduje coraz pełniejsze ukształtowanie się polskiego rynku bankowego - podsumowuje Damian Rosiński. - Dalsze zmiany konsolidacyjne spowodują, że za kilka lat pierwsza dziesiątka banków działających na terenie Polski będzie decydowała o cenach produktów i konkurowała już wyłącznie między sobą. Mniejsze banki będą musiały dostosować się panujących warunków lub będą stopniowo wchłaniane przez dużych graczy. Bardzo trudno będzie również o wejść do gry zupełnie nowemu podmiotowi.

kar

Czytaj też: Połączenie Kredyt Banku i Banku Zachodniego WBK

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich stronom trzecim. Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Uznajemy, że kontynuując korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę.

Więcej o plikach cookies można dowiedzieć się na uruchomionej przez IAB Polska stronie: http://wszystkoociasteczkach.pl.

Zamknij