Olbrzymi potencjał rolnictwa ekologicznego – opinia Kazimierza Gołojucha
Wprawdzie Polska nie należy do krajów dominujących w ekologicznej produkcji rolniczej, ale potencjał wykorzystania tej metody jest w naszym rolnictwie olbrzymi.

Kazimierz Gołojuch
Potencjał ten wynika z kultywowania tradycji rolniczych, z dużych zasobów siły roboczej w gospodarstwach rodzinnych, czystości środowiska glebowego, zróżnicowania krajobrazu, wzrastającej świadomości ekologicznej konsumentów i z niewykorzystanych możliwości eksportu.
Według ostatnich danych na koniec 2013 roku w Polsce funkcjonowało 27,1 tys. producentów ekologicznych, w tym 26,6 tys. gospodarstw gospodarujących na 670 tys. ha oraz 407 przetwórni. W latach 2003 – 2013 powierzchnia użytków ekologicznych wzrosła 11-krotnie i stanowi obecnie ok. 3,5 proc. całej powierzchni użytkowanej rolniczo w Polsce. Dane te wskazują, że rolnictwo ekologiczne w Polsce stale się rozwija, pomimo właściwie zerowego wsparcia ze strony rządu PO-PSL. Paradoksalnie, bo sprzyjanie rolnictwu ekologicznemu i wytwarzaniu produktów tradycyjnych powinno być priorytetem polskiej polityki rolnej.
Małe gospodarstwa produkujące zdrową, ekologiczną żywność w Unii Europejskiej mają największą przyszłość, bo mogą być prowadzone zgodnie z warunkami ochrony środowiska. Dlatego należy wspierać wszystko, co służy produkcji zdrowej żywności. Dla Prawa i Sprawiedliwości jest to priorytet zawarty w przygotowanym Programie Rolnym PiS.
Absolutnie podstawowym warunkiem zachowania w naszym kraju możliwości rozwoju rolnictwa ekologicznego, jest niedopuszczenie do uwolnienia do środowiska organizmów genetycznie zmodyfikowanych. Brak GMO w Polsce jest naszą wielką szansą. Od aktywności przeciwników GMO zależy, czy Polska pójdzie drogą rozwoju, którą poszedł świat, czy też wybierze tę drogę, którą wybrałby świat – gdyby jeszcze mógł.
Kazimierz Gołojuch, poseł na Sejm, członek komisji do Spraw Unii Europejskiej