Jerzy Cypryś nie jest już kandydatem na wicemarszałka
PODKARPACKIE. Marszałek nie potwierdza funkcjonowania układu mieleckiego.

Zarząd województwa na razie obraduje w czteroosobowym składzie
Marszałek Władysław Ortyl zapowiedział, że w dalszym ciągu zobowiązany zgłosić kandydata na członka zarządu. Nie będzie to już Jerzy Cypryś, który zaliczył kilka nieskutecznych prób powołania na członka zarządu oraz wicemarszałka. Władysław Ortyl nie chciał jeszcze ujawnić kim będzie kandydat.
- Zgłosił się Zygmunt Cholewiński, ale to nie będzie on – odpowiedział dziennikarzom marszałek, dodając, że nad kandydaturą obecnego radnego Platformy Obywatelskiej zastanowił się, ale ją odrzucił.
Jak wiadomo w chwili głosowania, na sali było 14 radnych Prawa i Sprawiedliwości oraz 15 radnych z pozostałych klubów. Czternastu radnych było przeciw odwołaniu zarządu, 12 za, a trzech się wstrzymało. Marszałek zaprzeczył, żeby którykolwiek z radnych Prawa i Sprawiedliwości głosował za odwołaniem zarządu – co sugerował po głosowaniu przewodniczący sejmiku Sławomir Miklicz (Platforma Obywatelska).
- Mamy w tej sprawie oświadczenia radnych z posiedzenia klubu PiS, odbytego po głosowaniu – powiedział marszałek Ortyl.
Zapewnił również, że nie prowadził żadnych rozmów na temat pozyskania poparcia ze strony klubów Platformy Obywatelskiej, Polskiego Stronnictwa Ludowego i Sojuszu Lewicy Demokratycznej.
- Od momentu odwołania, politycznie nie poszukujemy sojuszników do sztucznej większości – mówił marszałek.
Taki nieformalny sojusz, nazywany „układem mieleckim” zasugerował w komentarzu na Facebooku Bronisław Tofil, radny SLD.






