Marian Kapusta marszałkiem województwa podkarpackiego
RZESZÓW. Godzinna przerwa obiadowa dla pracowników Urzędu Marszałkowskiego przegłosowana przez zarząd województwa.

Marian Kapusta przekazał Władysławowi Ortylowi prezent - miniaturę piramidy. Fot. Adam Cyło
Dziś (wtorek, 1 kwietnia 2014) w fotelu marszałka województwa podkarpackiego zasiadł Marian Kapusta. To zwycięzca licytacji zorganizowanej przez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Za spędzenie dnia w roli szefa samorządu województwa zaoferował 1300 zł.
Marszałek Kapusta zaproponował uchwałę, by wszyscy pracownicy mieli godzinną przerwę na posiłek.
- Zarząd zaakceptował ją jednomyślnie – poinformował Władysław Ortyl, cały czas pełniący funkcję marszałka. - Ale pozostaje jeszcze kwestia rozpowszechnienia w całym kraju.
Marszałek Marian Kapusta zapewnił, że w urzędzie panuje serdeczna atmosfera. Będę ten dzień wspominał mile.
Marian Kapusta przez ponad 20 lat mieszkał w Chicago w Stanach Zjednoczonych, gdzie prowadził firmę. Po powrocie do kraju zamieszkał w Ropczycach, prowadzi gospodarstwo rolne, uprawia pszenicę. Znany jest m.in. z budowy piramidy na swojej działce.
- Moje hobby to lotnictwo i latanie, mam amerykańską licencję pilota, czeską licencję, jestem po kursach w Polsce i przygotowuję się do egzaminu – mówił Marian Kapusta. - Posiadam też własne samoloty.
Zastrzegł jednak, że nie będzie kandydował do samorządu, gdyż nie ma takich predyspozycji. W licytacjach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy bierze udział od dawna. Kupił m.in. 7-metrowego dinozaura, organizował też imprezy w Ropczycach.
- Wszystko to dzięki Jerzemu Owsiakowi, który robi dużo dobrego – dodał Marian Kapusta.
ac






