W Rzeszowie analizują działania podczas niedawnego alarmu
RZESZÓW.
- Bezpieczeństwo wymaga twardej oceny faktów, a nie udawania, że wszystko działa idealnie - napisał na Facebooku prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek. - Zwołałem posiedzenie Zespołu ds. realizacji zadań w zakresie ochrony ludności i obrony cywilnej, aby podsumować działania podczas czwartkowego alarmu.
W odprawie uczestniczyli m.in. komendanci Państwowej Straży Pożarnej, Komendy Miejskiej Policji, Straży Miejskiej oraz przedstawiciele Wydziału Zarządzania Kryzysowego i miejskich jednostek.
- Wyciągamy wnioski i doprecyzowujemy procedury tam, gdzie zawiodła komunikacja - dodaje prezydent. - Kluczowe ustalenia to natychmiastowe szkolenia: dla dyrektorów szkół trwają one obecnie, a dla szefów wszystkich wydziałów i jednostek miejskich zostaną powtórzone w obecnym i przyszłym miesiącu. Każdy pracownik administracji musi wiedzieć, jak działać w sytuacji zagrożenia. Poleciłem opierać reakcje wyłącznie na oficjalnych komunikatach RCB i służb, ucinając wszelką dezinformację.








