Korupcja w stacji kontroli pojazdów. Aż 22 osoby ma zarzuty
KROSNO.

Fot. policja
Śledztwo nadzorowane przez Prokuraturę Okręgową w Krośnie zostało wszczęte na początku stycznia 2024 r. Policjanci ustalili, że na jednej ze stacji kontroli pojazdów w Krośnie dochodziło do poświadczania nieprawdy w dokumentach. Dwóch diagnostów, pełniących funkcję publiczną i uprawnionych do przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wystawiania stosownych dokumentów, miało wystawiać zaświadczenia potwierdzające wykonanie badań technicznych pojazdów, które w rzeczywistości nie były przez nich badane, ani nie były na stacji.
Funkcjonariusze zatrzymali dwóch diagnostów podejrzanych o przyjmowanie łapówek. To 48-letni mieszkaniec powiatu brzozowskiego oraz 61-latek z powiatu krośnieńskiego. W Prokuraturze Okręgowej w Krośnie usłyszeli zarzuty m.in. z art. 228 § 3 kodeksu karnego. Grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności. Wyszli na wolność dzięki poręczeniu majątkowemu na łączną kwotę 12 tys. zł, mają dozór policji oraz zakazu opuszczania kraju.
Zarzuty przedstawiono również 20 osobom, które miały nakłaniać diagnostów do popełniania przestępstw z art. 271 §1 i 3 Kodeksu karnego.






