Polska wołowina z własną marką
28 kwietnia 2026 r., w siedzibie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, przedstawiciele branży hodowlanej i mięsnej podpisali porozumienie dotyczące współpracy przy projekcie „Budowa marki Polska Wołowina”. Wspólna marka ma kojarzyć się z jakością i pochodzeniem. Projekt obejmuje rynek krajowy i eksport. Branża nie chce już sprzedawać anonimowego surowca, tylko budować rozpoznawalny produkt.

Fot. ilustracyjne (pixabay/CC0)
Polska wołowina ma być lepiej rozpoznawalna i bardziej konkurencyjna. Resort rolnictwa wspiera działania branży, która podpisała porozumienie o współpracy przy budowie wspólnej marki sektorowej. Inicjatywa ma ograniczyć presję cenową i zwiększyć wartość pozostającą u producentów. To ważny element wzmacniania eksportu oraz ochrony rynku.
– Polska żywność powinna być naszą marką, ale dziś w wielu miejscach na świecie wciąż jest produktem anonimowym. Chcemy to zmienić i budować rozpoznawalność konkretnych, silnych marek, także w sektorze wołowiny. Dzięki tej inicjatywie możemy skuteczniej promować nasze produkty i zwiększać ich wartość – podkreślił Stefan Krajewski.
Porozumienie branży
Największe zakłady mięsne, które odpowiadają za ponad połowę ubojów i większość eksportu, zdecydowały się na wspólne działania. To zmiana podejścia – zamiast konkurować głównie ceną, sektor chce budować wartość produktu.
– Rzadko udaje się zebrać cały sektor i uzgodnić konkretne działania. Tu mamy strategię, program i ludzi, którzy biorą za to odpowiedzialność. To daje realną szansę na zmianę – powiedział minister Stefan Krajewski.
Przedstawiciele branży dziękowali ministrowi także za odłożenie terminu wprowadzenia przepisów dotyczących rozporządzenia UE w sprawie wylesiania (EUDR) oraz za działania na rzecz promocji polskiej żywności.
Stabilność i ceny
Silna marka ma ograniczyć presję cenową i poprawić pozycję producentów. Bez niej polska wołowina łatwo przegrywa ceną z importem z krajów o niższych kosztach produkcji. W efekcie rolnicy zarabiają mniej.
Wspólna marka ma opierać się na mierzalnych standardach jakości. To ma zwiększyć konkurencyjność i pomóc ustabilizować rynek.
– Chcemy połączyć cały łańcuch – od rolnika, przez przetwórstwo, po eksport. Tylko wtedy ta wartość zostaje w Polsce i pracuje dla naszych producentów – zaznaczył minister Stefan Krajewski.
Eksport
Ministerstwo rozwija dostęp do nowych rynków dla polskiej żywności, w tym wołowiny. W ostatnich tygodniach pojawiły się konkretne decyzje i deklaracje partnerów handlowych.
– W Japonii znieśliśmy ograniczenia wiekowe dla wołowiny i rozszerzamy dostęp dla produktów przetworzonych. W Korei widzimy przyspieszenie rozmów. Prowadzimy też uzgodnienia z kolejnymi krajami – wskazał minister Stefan Krajewski.
Polski eksport rolno-spożywczy rośnie od lat. W 2004 r. jego wartość wynosiła ok. 5,4 mld euro, a w 2025 r. przekroczyła 58 mld euro. Resort chce utrzymać ten trend i zwiększać udział produktów o wyższej wartości.
Rynek krajowy
Ministerstwo stawia także na większy popyt w kraju. Chce zachęcać konsumentów do wyboru polskich produktów i budować trwałe nawyki zakupowe.
– Za mało korzystamy z własnej wołowiny. Musimy to zmienić. Coraz więcej osób zwraca uwagę na pochodzenie żywności i wybiera produkty polskie. Chcemy ten kierunek wzmacniać – powiedział minister Stefan Krajewski.
Działania promocyjne resort prowadzi m.in. we współpracy z Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. Obejmują one rynek krajowy i zagraniczny.
Wspólne działania
Ministerstwo traktuje projekt „Polska Wołowina” jako element szerszej strategii. Chodzi o wzmocnienie konkurencyjności sektora i lepsze wykorzystanie potencjału eksportowego.
– Polska nie ma wielu surowców naturalnych, ale ma coś bardzo cennego – żywność. To może być nasza przewaga i nasza marka na świecie – zaznaczył minister Stefan Krajewski.
Resort podkreśla, że współpraca całego sektora ma kluczowe znaczenie dla dalszego rozwoju rynku i stabilnych dochodów rolników.







