Na rzeszowskich przejściach dla pieszych będzie jaśniej
RZESZÓW. Przetarg na realizację tej inwestycji jest już przygotowywany. Wybór wykonawcy i początek prac planowany jest na wiosnę.

Fot. Grzegorz Bukała/UMRz
Problemem wielu niedoświetlonych przejść dla pieszych, zwłaszcza na rzeszowskich osiedlach, miejscy radni wiercili dziurę w brzuchu władzom Rzeszowa na co drugiej sesji Rady Miasta. Prezydent w zasadzie zawsze prosił o cierpliwość. Jak tłumaczył, inwestycja taka jest przygotowywana od dawna, ale chodzi o to, aby zrealizować ją kompleksowo. To zaś zależało od finansów. Tu zaś miasto kombinowało, jak stworzyć listę przejść do modernizacji tak, aby większość z nich załapała się do sfinansowania z unijnych środków w ramach Programu Transportowego, o które miasto się starało.
Dofinansowanie udało się zdobyć. W wytypowaniu przejść pomógł zaś duży miejski audyt, przeprowadzony przez Miejski Zarząd Dróg, przy wsparciu rad osiedli i samych ich mieszkańców.
Do modernizacji w pierwszej kolejności wytypowano 250 przejść dla pieszych.
-Wśród miejsc, które doświetlimy, znalazły się skrzyżowania m.in. Budziwojskiej z Podleśną, Budziwojskiej z Jana Pawła II, Krakowskiej z Dworzysko, Wojtyły z Miłą, Leszka Czarnego z Niemierskiego, Stączka z Potockiego, Paderewskiego w rejonie skrzyżowania z ul. Skorupki. - informuje prezydent Konrad Fijołek.
Na liście znajdują się w szczególności przejścia w pobliżu szkół i pozostałych placówek oświatowych. Jednak niektóre, zwłaszcza w centrum miasta, czeka też większa przebudowa. Tak, aby upłynnić ruch i zsynchronizować sygnalizację z tą, znajdującą się na przejściach w pobliżu.








