Zatrzymanie podejrzanego o wyłudzenie dotacji na grę edukacyjną
RZESZÓW, ŁÓDŹ. Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali dwie osoby w związku ze śledztwem w sprawie doprowadzenia Narodowego Centrum Badań i Rozwoju do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości.

Fot. cba.gov.pl
2 lutego 2026 r. funkcjonariusze Delegatury CBA w Rzeszowie zatrzymali prezesa spółki, która otrzymała dofinansowanie z NCBiR na realizację projektu dotyczącego mobilnej gry do nauki języka angielskiego w wirtualnym świecie.
Prezes spółki jest podejrzany o doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzania mieniem. Zatrzymano również osobę mającą udzielać pomocy prezesowi w przestępczym procederze. Czynności prowadzono na terenie województwa łódzkiego. Funkcjonariusze zabezpieczyli nośniki pamięci i dokumentację. Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Warszawie.
Funkcjonariusze CBA prowadzą postępowanie przygotowawcze w sprawie doprowadzenia NCBiR do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości, w związku z wypłatą dofinansowania na rzecz spółki z Białegostoku, która działa w sektorze EdTech. Według ustaleń prezes spółki działając w celu uzyskania dofinansowania, przedkładając nierzetelną dokumentację wprowadził pracowników NCBiR w błąd co do faktycznej zdolności spółki do realizacji projektu polegającego na znaczącym ulepszeniu mobilnej gry do nauki języka angielskiego.
Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że realizacja projektu była pozorna. W ramach przestępczego procederu spółka zawierała fikcyjne umowy zlecenia z osobami fizycznymi. Umowy te nie odzwierciedlały faktycznego wykonania pracy, a miały na celu stworzenie formalnych podstaw do wykazania kosztów oraz potwierdzenia realizacji założeń projektu objętego dofinasowaniem.
Wartości wyrządzonej NCBiR szkody szacuje się na ponad 3 mln zł.
Zatrzymanych doprowadzono do Prokuratury Regionalnej w Warszawie. Prokurator przedstawił im zarzuty i zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego, dozoru policji i zakazu kontaktów z ustalonymi osobami.
Niewykluczone są kolejne zatrzymania.








