Sąsiad pobił sąsiada-Ukraińca. Trafił do aresztu
RZESZÓW.

Fot. ilustracyjne (pixabay/CC0)
Do zdarzenia doszło 9 stycznia, w jednym z szeregowców na osiedlu Zalesie w Rzeszowie. Tego dnia, wieczorem, mieszkający tam Ukrainiec zauważył przewrócony na klatce schodowej regał. Kiedy zaczął zbierać porozrzucane przedmioty, z mieszkania wyszedł jego sąsiad. Mężczyzna najpierw wulgarnie zaczął się zwracać do niego, po czym bez żadnego powodu trzykrotnie uderzył pokrzywdzonego w głowę powodując m.in. rozcięcie skóry głowy. W trakcie ataku był również agresywny słownie. Obrażał go i groził mu pozbawieniem życia.
Mężczyzna już wcześniej przed tym zajściem, wyzywał sąsiada z powodu jego pochodzenia.
Po całym zajściu napastnik wrócił do swojego mieszkania, a pokrzywdzony wezwał policję. Następstwem złożonego zawiadomienia było zatrzymanie napastnika. Wkrótce usłyszał zarzut dyskryminacji z powodu przynależności narodowej, groźby karalnej oraz zarzut naruszenia czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż 7 dni, przy czym działanie to było publiczne z jawnym lekceważeniem prawa i bezpieczeństwa publicznego w warunkach o charakterze chuligańskim.
Akta sprawy policjanci przekazali do Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów. W poniedziałek prokurator wystąpił do Sądu Rejonowego z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie 32-latka na okres 2 miesięcy, do którego sąd przychylił się.
.






