Dzwon Niepodległości w Rzeszowie wreszcie doczeka się dzwonnicy
RZESZÓW. Zarząd Zieleni Miejskiej zamawia jej dokumentację projektową. Powinna być gotowa po 90 dniach od podpisania umowy.

Wizualizacja Zbigniew Czyż/dokumentacja projektowa
Dzwon Niepodległości kosztował 120 tys. zł. Odlała go przemyska pracownia Felsztyńskich na zamówienie samorządu województwa tuż przed 100 rocznicą odzyskania niepodległości czyli w 2018 r. Marszałek przekazał go Rzeszowowi. Jednak były prezydent Tadeusz Ferenc nie miał pomysłu, co zrobić z darem. Doszło wręcz do tego, że marszałek Ortyl zapowiedział, że jeśli miasto nie podejmie żadnych ostatecznych decyzji co do lokalizacji dzwonu, to wystąpi o zwrot obiektu.
Najpierw więc zastanawiano się nad tym, czy taka dzwonnica pasowałaby np. na Placu Farnym. Potem sam marszałek zaproponował jednak Plac Wolności, obok pomnika Józefa Piłsudskiego. Konrad Fijołek, nowy prezydent miasta, poparł tę propozycję, ale zwrócił się też o opinię do urbanistów z Biura Rozwoju Miasta. Chodziło też o to, żeby wybrać dla dzwonnicy miejsce, które nie będzie wymagało jakiejś wycinki drzew.
Minął rok i wreszcie Zarząd Zieleni Miejskiej zamawia dokumentację projektową dzwonnicy. Ale żeby nie było... W tym czasie powstała też koncepcja obiektu. No dobrze, pierwsza koncepcja.
Dzwonnica stylistycznie nawiązywać ma do stojącego na Placu Wolności pomnika Józefa Piłsudskiego, którego cokół wykończony jest płytami szarego granitu. Będzie zbudowana z bloków granitowych o wymiarach 200x44x15 cm. Cala konstrukcja ma mieć 465 cm wysokości i stanąć by miała na planie kwadratu. Zewnętrzna strona bloków pozostałaby w stanie surowym, wewnętrzna zostałaby wykończona na połysk.
Zarząd Zieleni Miejskiej czeka na oferty do 25 sierpnia.