Konrad Fijołek podsumowan 86 dni kampanii wyborczej
RZESZÓW. Ostatnia przed ciszą wyborczą konferencja prasowa Konrada Fijołka, kandydata na prezydenta Rzeszowa, była podsumowaniem 86 dni kampanii wyborczej.

- Drodzy Rzeszowianie! Dziś ostatni dzień kampanii i dziś dzień, którego szczególnymi bohaterami jesteście właśnie Wy, bo to Wam wszystkim i wszystko zawdzięczamy. Bardzo, bardzo Wam, drodzy Rzeszowianie dziękuję i nisko się kłaniam – powiedział Konrad Fijołek.
- Dla mnie ta kampania była fantastycznym czasem i momentem. Te 4 miesiące pracy to najpiękniejsze miesiące w moim życiu. Bo o czym piękniejszym może marzyć człowiek, który tu się urodził, tu wychował, całe swoje życie związał z tym miastem, jeśli nie o takim pięknym festiwalu rozmów z mieszkańcami o przyszłości? To był piękny festiwal i piękna promocja naszego miasta na całą Polskę. To najpiękniejsze dla kogoś, kto sobie to miasto ukochał i ja wiem Rzeszowianie, że Wy to miasto kochacie. To wielka lekcja dla tego, który chce tym miastem pokierować. Za tę lekcję jeszcze raz, bardzo Wam dziękuję.
Konrad Fijołek przypomniał o 33 kontraktach dla 33 rzeszowskich osiedli.
-Prezydent nie będzie mówił ja. Będzie mówił my – rzeszowianie, -powiedział Konrad Fijołek.
-Prezydent Rzeszowa, będzie was słuchał, będzie otwarty na każde Wasze wezwanie. Będzie chciał być wszędzie, nie tylko w gabinecie. Na ulicach, pod sklepami, na łąkach, na skwerach, nawet na Wisłoku. -Chciałbym zaapelować i poprosić, drodzy Rzeszowianie. Do zwycięstwa w pierwszej turze brakuje mi wedle sondaży 2%. To te symboliczne dwa 2%, o które Was teraz bardzo uniżenie proszę. W najbliższą niedzielę rozstrzygnijmy te wybory. Ja 14 czerwca zabiorę się do pracy a wy pojedziecie na wakacje.