Wojewoda zapowiada wsparcie dla Ochotniczych Straży Pożarnych w Rzeszowie
Wojewoda Ewa Leniart, pełniący obowiązki prezydenta Rzeszowa Marek Bajdak, starszy brygadier Tomasz Baran, komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie oraz Andrzej Jordanek, prezes Zarządu Miejskiego Ochotniczych Straży Pożarnych w Rzeszowie wzięli udział w konferencji prasowej przy remizie OSP Zalesie.

Przed remizą OSP Zalesie w Rzeszowie
Wojewoda zwróciła uwagę na potrzeby jednostek OSP. Zapowiedziała pozyskiwanie środków z wielu źródeł, w tym z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej i Funduszu Sprawiedliwości.
- W tegorocznym budżecie miasta jest 2,2 mln zł na straże pożarne, w tym 1,5 mln zł na strażnicę OSP Wilkowyja – mówił Marek Bajdak. - Reszta na sprzęt, umundurowanie, ubezpieczenia.
Andrzej Jordanek, prezes Zarządu Miejskiego Ochotniczych Straży Pożarnych w Rzeszowie przypomniał, że w Rzeszowie w ubiegłym roku było 275 strażaków ochotników.
- Te jednostki, które borykają się z brakiem sprzętu, mają kilkudziesięcioletnie samochody zostaną dofinansowane - mówił prezes.
Starszy brygadier Tomasz Baran, komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie zapewnił, że strażacy – ochotnicy są profesjonalnie przygotowani do akcji, uczestniczą w kilkudziesięciu zdarzeniach dziennie.
Konferencja spotkała się z licznymi krytykami w mediach społecznościowych, uczestnikom zarzucono m.in. pomylenie nazw jednostek.







