Kradzież kukurydzy z pola – sprawcy zatrzymani
PRZEMYŚL. „Kosiarz umysłów” po podkarpacku? No dobrze, może i nie umysłów. Ale twórcy pamiętnego filmu nie wymyśliliby przecież, że można komuś wykosić 12 hektarów kukurydzy... A to dopiero byłby hit!

Fot. Pixabay/CC0
Z takimi właśnie „kosiarzami kukurydzy” stanęli ostatnio oko w oko przemyscy kryminalni. Tak dla bezpieczeństwa wzięli jeszcze ze sobą kolegów z Medyki.
A było tak. W listopadzie ubiegłego roku do policjantów w Medyce wpłynęło zawiadomienie o kradzieży... kukurydzy w miejscowości Stubno. Brzmiało może i dziwnie, ale nie z takimi przypadkami policjanci mają do czynienia. Sprawa wyglądała poważnie. Tym bardziej, że ze zgłoszenia wynikało, że w nocy z 10 na11 listopada nieznani sprawcy wykosili kukurydzę z blisko 12 hektarowego pola. Straty wyceniono na 80 tys. zł.
I policjanci zaczęli tropić owych „kukurydzianych kosiarzy”. Chwilę zeszło, ale ich w końcu dopadli. Sprawcami okazali się dwaj mieszkańcy powiatu jarosławskiego - 26-letni i 30-letni.
Niestety policjanci nie informują po jakie licho mężczyźni wykosili aż 12 ha kukurydzy, ale jak nic są pewni, że za taką kradzież będzie im grozić nawet 5 lat więzienia.
Ciekawe co wtedy powiedzą kolegom „spod celi”. Za co siedzicie? Za popcorn.
.