Obwodnica Nowej Dęby w rządowych planach
NOWA DĘBA. Niby jest się z czego cieszyć, ale już raz mieszkańcom Nowej Dęby przyszło się obejść smakiem...

Wszystko trzeba będzie zaczynać właściwie od początku. Bo owszem, już kiedyś plany co do przebiegu obwodnicy Nowej Dęby istniały. Tyle tylko, że powstały one czterdzieści lat temu. Teraz o ich wartości nawet nie ma co mówić. Zresztą dla zapowiadanej inwestycji nie przeprowadzono jeszcze prac przygotowawczych. Pierwsze, wstępne prace - wskazanie korytarzy drogowych, wariantów, a także procedur środowiskowych, mają się rozpocząć w tym roku. Wiadomo jednak, że konkretne procedury przetargowe powinny ruszyć na przełomie 2023/2024 r.
Obwodnica Nowej Dęby ma ułatwić tranzyt w ciągu drogi krajowej numer 9 Rzeszów - Radom i będzie stanowić jedną z dwóch nowych obwodnic w ciągu DK9 (planowana jest również realizacja obwodnicy Kolbuszowej). Jak poinformował podczas konferencji prasowej w UMiG w Nowej Dębie Rafał Weber, wiceminister infrastruktury, możliwe jest także to, aby „projektowana obwodnica została w przyszłości wykorzystana jako część drogi głównej przyspieszonej, oczywiście po odpowiednim dostosowaniu, dlatego jej budowa nie wyklucza starań o budowę w przyszłych latach nowej drogi między Rzeszowem a Radomiem” (za stroną gminy).