Powiat Rzeszowski - siła inwestycji
Studiuj transport - spedycję - logistykę

Pomysł na ulicę Spacerową i Zalesie – projekt MWM Architekci. Zobacz wizualizację

Opublikowano: 2019-07-25 14:57:29, przez: admin, w kategorii: Inwestycje

RZESZÓW. Projekt wzbudził dyskusję - zgodnie z założeniami.

Fot.  MWM ArchitekciFot.  MWM ArchitekciFot.  MWM ArchitekciFot.  MWM Architekci
Fot.  MWM ArchitekciFot.  MWM ArchitekciPomysł na ulicę Spacerową i Zalesie – projekt MWM Architekci. Zobacz wizualizacjęPomysł na ulicę Spacerową i Zalesie – projekt MWM Architekci. Zobacz wizualizację
Pomysł na ulicę Spacerową i Zalesie – projekt MWM Architekci. Zobacz wizualizacjęPomysł na ulicę Spacerową i Zalesie – projekt MWM Architekci. Zobacz wizualizacjęPomysł na ulicę Spacerową i Zalesie – projekt MWM Architekci. Zobacz wizualizacjęPomysł na ulicę Spacerową i Zalesie – projekt MWM Architekci. Zobacz wizualizację
Pomysł na ulicę Spacerową i Zalesie – projekt MWM Architekci. Zobacz wizualizację
Fot.  MWM Architekci

Fot. MWM Architekci

 

Dziś (czwartek, 25 lipca 2019 r.) w jednej z sal hotelu Bristol Maciej Łobos z MWM Architekci zaprezentował projekt zespołu budynków, które inwestorzy (w tym firma Cis i kilku innych przedsiębiorców) planują zbudować na wzgórzach w sąsiedztwie ulicy Spacerowej w dzielnicy Zalesie.

 

- Naszym warunkiem podjęcia się pracy była możliwość zaprezentowania projektu. Ktoś kto się boi ludzi, nie powinien być architektem – mówił Maciej Łobos.

 

Maciej Łobos zaznaczył na wstępnie, że nie budować wysokich budynków obok niskich, nie wolno też zasłaniać światła.

 

- Nie gwałcić przyrody, dopasowywać się do przyrody, do nachylenia terenu – argumentował. Rozdrobnienie do mimo intensywnej zabudowy, dostęp do słońca mnóstwo zieleni.

 

Według wizji projektantów z MWM Architekci, ulica spacerowa powinna stać się rzeszowskim Woonerf, atrakcyjnym dla mieszkańców deptakiem, z wieloma punktami usługowymi i handlowymi.

 

Projekt mówi o 2 tysiącach metrów kwadratowych powierzchni usługowych. Nad nimi w kilku budynkach powstać miałoby 500 do 600 mieszkań. Pierwsza linia nowej zabudowy oddalona byłaby o około 30 m od istniejących domków

 

- Zaczynamy na styku ze Spacerową od trzech kondygancji, bo ziemia stamtąd i tak jest do usunięcia, po czym wspinamy się do ośmiu kondygacji - tłumaczył Maciej Łobos. - Budynki nie mogą być bliżej siebie niż ich wysokość.

 

Według projektantów, cała woda deszczowa byłaby przechytywana. Zaprojektowane na dachach i tarasach donice nie tylko gwarantowałyby utrzymać zieleni. W tych donicach część deszczówki byłaby retencjonowana. Na osiedlu byłaby także fontanna.

Na spotkanie przyszło kilkadziesiąt osób, w tym mieszkańcy Zalesia, a także radni miejscy z różnych klubów, przedstawiciele Urzędu Miasta, byli też inwestorzy.

Mieszkańcy mieli wątpliwości, czy deweloper wybuduje wszystkie zaprojektowane przez architektów rozwiazania, czy też ograniczy się do minimum, które pozwoli sprzedać mieszkania i zarobić. Wielu mieszkańców zwracało uwagę, że sama prezentacja jest ładna, ale wiele rzeczy nie jest w niej ujęte.

.

 

 

 

 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich stronom trzecim. Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Uznajemy, że kontynuując korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę.

Więcej o plikach cookies można dowiedzieć się na uruchomionej przez IAB Polska stronie: http://wszystkoociasteczkach.pl.

Zamknij