Reforma systemu zamówień publicznych - opinia rzeszowskiego „Porozumienia”
RZESZÓW. Na zwołanej w czwartek (28 czerwca) konferencji prasowej zarząd rzeszowskiego okręgu „Porozumienia” przedstawił swoje stanowisko w sprawie ostatnich posunięć rządu w sprawie reform systemu zamówień publicznych i obniżki składek na ZUS.

Od lewej Waldemar Kotula, Stanisław Kruczek i Radosław Mrozowicz
Politycy pozytywnie oceniają działania Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii na rzecz poprawy jakości zamówień publicznych, zwiększenie ich konkurencyjności i innowacyjności. Mają tu jednak dwa swoje postulaty.
- Po pierwsze - odbiurokratyzowanie systemu. Uproszczenie przepisów tak, aby stały się wreszcie bardziej przejrzyste dla przedsiębiorców - tłumaczył Stanisław Kruczek, szef rzeszowskiego zarządu partii.
Uproszczenie i ujednolicenie przepisów powinno zachęcić przedsiębiorców do udziału w przetargach. Ich obecne zagmatwanie powoduje teraz np. że rocznie do Krajowej Izby Odwoławczej (KIO) wpływa średnio ok. 2,7 tys. odwołań.
Dodatkowo zarząd proponuje wprowadzić zasadę, „w myśl której przy przetargu, do którego zgłosiło się więcej niż dwa podmioty z postępowania wyłącza się najdroższą oraz najtańszą ofertę.”
Jak mówił Stanisław Kruczek - poziom konkurencyjności przetargów publicznych jest niepokojąco niski.
„Średnio w 2016 roku przypadały niespełna 2,5 oferty na jedno postępowanie, z tym w ponad 40 proc. postępowań złożona została zaledwie jedna oferta - dotyczy to zwłaszcza sektora ochrony zdrowia. W przypadku zamówień powyżej progów unijnych było to 49 proc., co stanowiło jeden z najwyższych odsetków w całej Unii Europejskiej.”
Politycy rzeszowskiego „Porozumienia” pozytywnie również oceniają decyzję rządu z 26 czerwca br. o obniżeniu składek na ZUS od stycznia 2019 r.
Obniżka składek obejmie przedsiębiorców, których średniomiesięczny przychód nie przekroczył 5250 zł. W praktyce skorzysta na tym ok. 200 polskich tys. firm, a suma oszczędności wyniesie 1,5 miliarda złotych rocznie.
Jak szacuje Stanisław Kruczek na Podkarpaciu zmiana ta oddech ok. 20 tys. małych przedsiębiorców.
ab