Najnowocześniejszy basen w Polsce powstanie w Rzeszowie
RZESZÓW. W Urzędzie Miasta Rzeszowa podpisana został dziś umowa na modernizację basenu przy ulicy Matuszczaka (dawniej Techniczna) w Rzeszowie.

Wykonawcą będzie konsorcjum powiązanych ze sobą rzeszowskich firm Karpat-Bud (lider) i Best Construction (partner).
Istniejący obiekt zostanie rozebrany, na jego miejscu powstanie zupełnie nowa pływalnia. To – według władz miasta - było jedyne wyjście.
- Po analizie wszystkich przepisów, technologii uzdatniania wody podjęliśmy taka decyzję – mówi Marek Ustrobiński. - To będzie to najnowocześniejszy tego typu obiekt w Polsce, o dużo szerszym zakresie niż obecny.
Całość inwestycji kosztować będzie 25 mln zł, w tym dofinansowanie z Ministerstwa Sportu i Turystyki 12 mln zł.
W pierwszej kolejności budowaliśmy inwestycje, które przynoszą pieniądze, teraz przyszedł czas na obiekty sportowe i rekreacyjne – mówi prezydent Tadeusz Ferenc.
Jak mówi wiceprezydent Marek Ustrobiński, założenia projektu były opracowywane wspólnie ze sportowcami i działaczami Światowej Federacji Pływackiej
- Powstanie basen o wymiarach niecki 25 metrów na 29 metrów, głębokości od 5,30 m do 1,80 m, spełniająca wymagania FINA oraz wieże do skoków z wysokości 1m, 3m, 5m, 7,5m, i 10m a także trampoliny 1m i 3m. Ponadto sala gimnastyczna do treningów „na sucho”. Obiekt będzie także wyposażony w kamery, które będą nagrywać skoki, a później trenerzy i zawodnicy analiz nagrania.
Nauka pływania, cztery tory 25 metrowe pływackie, Przygotowanie do skoków synchronicznych
Inwestycja prowadzona będzie w trybie „projektuj-buduj”.
- Jesienią rozpoczniemy roboty budowlane, będą to listopad lub grudzień. Ponad rok na budowę – mówi Tomasz Polek, prezes Karpat-Bud.
Grzegorz Lesiak Przewodniczący Komitetu Techniczego przy Polskim Związku Pływackim i działacz Stali Rzeszów liczy na to, że dzięki budowie nowego basenu, Rzeszów stanie się ważnym miejscem dla pływaków, gdzie będą odbywać się ważne imprezy i trenować będą olimpijczycy, a także reprezentanci kadry narodowej, juniorzy i seniorzy, w tym zawodnicy startujący nie tylko w skokach indywidualnych, ale i synchronicznych.
- Liczymy na wskrzeszenie zawodów Olimpic Hopes o Puchar Prezydenta Rzeszowa, liczymy także na ośrodek przygotowań olimpijskich – mówi Grzegorz Lesiak.
Jego zdaniem pochodzący z Rzeszowa liczący się w kraju zawodnicy wrócą do miasta (Rzeszutek, Kamil Lesiak, Kaja Skrzek).
W tej chwili w Rzeszowie jest około 60 zawodników w Stali Rzeszów. Część trenuje w obiektach Rzeszowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, jeżdżą też do Łodzi i do Poznania oraz na zgrupowania w miejscach, w których odbywać maja się zawody.