Firma MTU ufunduje „lotniczy” plac zabaw
RZESZÓW. Miasto wskazało miejsce. Umowa między z firmą MTU została już podpisana.

Plac zabaw ma powstać na dwóch wolnych placach w miasteczku ruchu drogowego na osiedlu Pułaskiego, koło basenów, za kościołem).
A powstanie w ramach tzw. wolontariatu pracowniczego. Duże firmy nazywają tak akcje, w ramach których pracownicy poświęcają swój czas i umiejętności na rzecz mieszkańców.
- Przy tworzeniu koncepcji placu pracuje 40 osób z różnych działów firmy - mówi Renata Markowska, dyrektor personalna firmy - Poświęcają na to swój wolny czas.
Sama koncepcja ma być gotowa w lutym. Całe przedsięwzięcie będzie podzielone na trzy etapy i w sumie potrwa trzy lata. Pierwszy plac, przewidziany dla dzieci młodszych gotowy będzie w 2017 r., drugi plac dla dzieci starszych w 2018 r., a wyposażenie w urządzenia/elementy interaktywne zaplanowane zostało na 2019 rok. Tematyka zaprojektowanych konstrukcji i elementów edukacyjnych ma nawiązywać do lotnictwa i zaawansowanych technologii, a szczególnie do części produkowanych w MTU (turbiny, itd.)
Pewne pomysły oczywiście już się wyklarowały. Na placu ma stanąć 7-metrowy samolot, a pod nim gumowy pas startowy. Do tego coś na kształt wieży kontroli lotów. Urządzenia będą zasilane instalacją fotowoltaiczną.
- Chcemy, żeby plac pełnił rolę i miejsca do zabawy, ale także edukacyjną - dodaje Renata Markowska.
Młodsze i starsze dzieci mają się tam móc zapoznawać m.in. z podstawami fizyki i elementami nowych technologii. Przede wszystkim tymi związanymi z lotnictwem, czyli branżą w jakiej działa firma MTU Aero Engines Polska, niemiecka firma, która posiada fabrykę w Jasionce, naprzeciwko portu lotniczego.