Obniżka CIT nie rozwiąże problemu – opinia Krzysztofa Kaszuby
Ekonomista postuluje zmianę zasad opodatkowania firm.

Krzysztof Kaszuba
Obniżenie stawki CIT z 19 do 15 % (Podatek dochodowy od osób prawnych Corporate Income Tax) dla małych firm, czyli takich, których obroty roczne nie przekraczają wartości 1,2 mln euro - zakłada projekt, którym ma zająć się rząd. Zmiany mają wejść w życie 1 stycznia 2017 r.
Zmiana wiąże się z kosztem dla finansów państwa. Rocznie jest to około 270 milionów złotych.
- Obniżka CIT z 19 % do 15% to zły pomysł, bo nie rozwiązuje problemu. Wpływy podatkowe z tego tytułu nie są wysokie. Budżet to w zaokrągleniu 300 mld zł, 10% z tego to 30 mld ale głównym płatnikiem CIT-u są firmy z polskim kapitałem i tym samym dochód budżetowy jest mniejszy niż mógłby być. Lepszym rozwiązaniem byłaby likwidacja CIT i wprowadzenie w to miejsce powszechnego obowiązującego wszystkie podmioty gospodarcze podatku od przychodu ze sprzedaży w wysokości 1% 1,5% czy 2 % (zależnie od branży). Polska gospodarka na obniżce CIT nie zarobi, zarobią za to kancelarie prawne, które będą zajmować się dzieleniem spółek tak, aby mieściły się w limicie 1,2 mln euro i płaciły mniejszą daninę – mówi dr Krzysztof Kaszuba, prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego oddział w Rzeszowie.
Rząd szacuje, że z obniżonej 15-procentowej stawki CIT będzie mogło skorzystać ok. 90 proc. podatników CIT, czyli blisko 400 tys. firm. Wraz z zapowiedzianymi zmianami stawki CIT rząd stawia na uszczelnienie systemu podatkowego.