Tylko 500 tys zł dofinansowania na przebudowę alei Sikorskiego.
RZESZÓW. Ratusz liczył, że Urząd Marszałkowski dofinansuje inwestycję znacznie hojniej.

Fot. MPDiM
Hojniej, tzn. nawet do wysokości 85 proc. kosztów tej inwestycji. A ta pochłonie ponad 10 mln zł. Dofinansowanie ma pochodzić z oszczędności z realizacji poprzedniej unijnej perspektywy finansowej.
O możliwości dofinansowania przebudowy fragmentu al. Sikorskiego, mówiło się od wielu miesięcy. Na początku roku deklarował to sam Urząd Marszałkowski. Ratusz przyśpieszył więc wszystkie procedury, ogłosił przetarg na wykonawcę (wygrała go firma Skanska) i rozpoczął inwestycję. Warunkiem otrzymania dofinansowania, miało być ukończenie przebudowy jeszcze w tym roku. I to się udało.
Tymczasem sprawa samego dofinansowania zawisła jakby w próżni.
Na początku ub. tygodnia, zarząd województwa zgodził się wreszcie wyłożyć unijne pieniądze. Przez kilka dni nie wiadomo jednak było, o jaką chodzi kwotę. Tę Urząd Miasta poznał dopiero w piątek. I miejscy urzędnicy miny mieli raczej nietęgie. Liczyli nawet na 8 mln zł a okazało się, że samorząd województwa oferuje jedynie 500 tys. zł.
Na razie miasto musi się zgodzić i na taką kwotę. Tym bardziej, że umowę między Urządem Miasta a Urzędem Marszałkowskim, trzeba podpisać jeszcze w tym roku.
- Jeśli tylko pojawią się jeszcze jakieś pieniądze na początku przyszłego roku, to umowę można będzie aneksować - informuje Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta miasta. I dodaje, że miasto absolutnie nie rezygnuje z pozyskania większej kwoty dofinansowania.
Przypomnijmy, że w ramach inwestycji, przebudowano ok kilometrowy odcinek drogi - od ul. Robotniczej do Malowniczej. Aleja została poszerzona, powstał także ciąg pieszo-rowerowy. Przebudowano także skrzyżowanie al. Sikorskiego z ulicami Robotniczą i Strażacką.









