Plan dla Rzeszowa 2015 - deklaracja ruchu społecznego
RZESZÓW. Gawlik prezydentem, Ferenc senatorem – czy Bobko senatorem i Szlachta prezydentem?\n

„SLD od lat wspiera prezydenta Ferenca. I wspierać go będzie. Ale źle by się stało dla Rzeszowa, gdyby przestał być prezydentem”. To słowa wypowiedziane przez rzeszowskiego posła SLD Tomasza Kamińskiego kilka dni temu. W tej sytuacji rozsądnie myślący mieszkańcy Rzeszowa nie mogą dłużej milczeć.
Czy Tomasz Kamiński działa wspólnie i w porozumieniu z rzeszowskim PiS? Przecież w tej chwili są dwa realne scenariusze dla Rzeszowa.
Pierwszy jest autorstwa Tadeusza Ferenca. Obecny prezydent prosi, by w wyborach parlamentarnych oddać głos na Zdzisława Gawlika, a do senatu poprzeć jego; a następnie wybrać Zdzisława Gawlika na prezydenta Rzeszowa. Tak Tadeusz Ferenc rozpoznaje dobro miasta i jeśli ktoś uważa, że jest dobrym prezydentem, należałoby raczej zaufać jego opinii.
W drugim scenariuszu senatorem ma zostać wybrany Aleksander Bobko z PiS, a potem prezydentem Rzeszowa Wojciech Buczak lub Andrzej Szlachta a być może nawet Marcin Fijołek. Mimo, że po wyborze Bobki to przecież Ferenc będzie nadal prezydentem? Niby tak, ale wiadomo też, jak liczą sobie to PiS-owcy. Jeśli Bobko wygra z Ferencem w mieście, a PiS wygra w całej Polsce, będzie to znakomity moment, by rozpisać referendum za odwołaniem Ferenca z funkcji prezydenta. Argument będzie prosty. Przecież przegrał z Bobką w mieście. Nie cieszy się już poparciem mieszkańców.
Trzeba zdać sobie sprawę, za czym będziemy głosować 25 października. Nie tylko będziemy wybierać posłów i senatora z Rzeszowa. Jeśli nie chcemy powrotu na stanowisko prezydenta Rzeszowa Andrzeja Szlachty lub przejęcia tego stanowiska przez typowego związkowo-PiSowskiego działacza Wojciecha Buczaka, poprzyjmy Zdzisława Gawlika w wyborach do sejmu i Tadeusza Ferenca w wyborach do senatu. Potrzebny jest szeroki obywatelski ruch w tej sprawie skoro widać, iż nawet popierający dotąd Ferenca SLD przeszedł na pozycje realizowania planu politycznego PiS. Z jakiego powodu? A o to już trzeba by pytać Tomasza Kamińskiego. Być może jest to po prostu kolejny dowód, iż po wyborach parlamentarnych Polską może mimo wszystko rządzić koalicja PiS – SLD.
Nasz społeczny ruch powstał, by propagować program: Gawlik do sejmu, Ferenc do senatu – tak głosujemy 25 października. A potem wybieramy Gawlika prezydentem Rzeszowa. Tak, jak proponuje prezydent Tadeusz Ferenc.
dr Edyta Obodyńska
Tomasz Kloc






