Będą kolejne remonty w łańcuckim Zamku?
ŁAŃCUT. W Muzeum-Zamku w Łańcucie trwają zakrojone na dużą skalę prace remontowo-konserwatorskie.

Fot. zamek-lancut.pl
Obejmują one konserwację pomieszczeń II piętra Zamku oraz wybranych apartamentów I piętra, remont i konserwację więźby dachowej, zdigitalizowanie kolekcji 222 naczyń toaletowych, 230 szt. naczyń kuchennych oraz konserwację mebli. Działania te są prowadzone w ramach projektu pn. „OR-KA II”, opiewającego na 19 mln zł, a finansowanego ze środków Mechanizmu Finansowego EOG. Jego realizacja ma się zakończyć w kwietniu 2016 r..
Okazuje się, że łańcuckie muzeum nie zamierza na tych pracach poprzestać. I już planuje kolejne.
- Przygotowujemy kolejny projekt. Będzie to kontynuacja, bardzo rozszerzona tego, co zaczęliśmy – informuje Grażyna Ulma, zastępca dyrektora Muzeum – Zamku w Łańcucie. – Projekt ten, z różnych względów podzieliliśmy na 6 mniejszych, które będą dotyczyć prac remontowo-konserwatorskich Zamku, Oranżerii, Ujeżdżalni, Stajni Cugowych, Powozowni i Parku – dodaje.
Jeśli chodzi o Zamek, planowane są tu: remont i konserwacja elewacji oraz zabytkowej stolarki okiennej i drzwiowej, a także rewitalizacja piwnic, remont pomieszczeń I piętra i parteru, remont dziedzińca gospodarczego i dziedzińca wewnętrznego wraz z przebudową kanalizacji sanitarnej i deszczowej, remont i konserwacja szybu i windy osobowej oraz wykonanie oświetlenia iluminacyjnego elewacji zachodniej i wschodniej budynku Zamku.
Pracom remontowo-konserwatorskim zostaną poddane także Oranżeria, Ujeżdżalnia, Stajnie Cugowe i Powozownia. Podobnie jak w przypadku Zamku, zostanie tu także wykonana instalacja odgromowa oraz roboty instalacyjne, elektryczne, sanitarne, wentylacyjno-klimatyzacyjne.
Co ciekawe, Oranżeria, po remoncie będzie służyć celom edukacyjnym.
- Rośliny zostaną przeniesione w inne miejsce – podkreśla dyrektor Ulma. – Nową funkcję, funkcję wystawienniczo – edukacyjną zyska także łańcucka Ujeżdżalnia.
Co do Parku, planowana jest tu konserwacja rzeźb parkowych i małej architektury oraz remont i konserwacja alejek, fortyfikacji i ogrodzenia wraz z zabytkowymi bramami oraz rewaloryzacja wnętrza pod i przy Tarasie Południowym. Teren Parku miałby być monitorowany. Odwiedzający go turyści mieliby dostęp do sieci Wi-Fi.
Szacowany koszt całego tego przedsięwzięcia to ok. 126 mln zł.
– Będziemy się ubiegać o dofinansowanie z funduszy UE - podkreśla wicedyrektor Grażyna Ulma. - Czy się uda? Nie wiem. Ale wiem, żeby wygrać trzeba grać. I to robimy – dodaje.
Zadanie to zostało wpisane do Kontraktu Terytorialnego Województwa Podkarpackiego.
Dorota Zańko