Powiat Rzeszowski - siła inwestycji
Podkarpacki Festiwal Nauki i Innowacji
Nabór na studia podyplomowe: Cyberbezpieczeństwo i ochrona zasobów informacyjnych
Rekrutacja do WSPiA na rok akademicki 2026/2027

Grzechy SLD i PiS w sprawie wędzonych wędlin – opinia Krystyny Skowrońskiej

Opublikowano: 2014-03-12 11:05:49, przez: admin, w kategorii: Opinie

W Polsce powinno zbadać się zawartość substancji smolistych wędlinach w latach 2005 – 2006 - w okresie rządów Sojuszu Lewicy Demokratycznej i potem Prawa i Sprawiedliwości – przed wydaniem unijnego rozporządzenia w 2008 roku. A tego nie było.

Krystyna Skowrońska

Krystyna Skowrońska

 

We wrześniu 2014 roku maj wejść w życie przepisy rozporządzenia Komisji Europejskiej dotyczące zawartości substancji smolistych w żywności, w tym tradycyjnie wędzonych wędlinach. Sprawa nabrała rozgłosu w styczniu 2014 roku, po tym, jak do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi zaczęły napływać sygnały od producentów wędlin, iż mogą mieć problemy ze spełnieniem wymogów rozporządzenia, które m.in. ogranicza zawartość substancji smolistych w polskich wędlinach do 2 uk/kg.

Po wielu sygnałach w tej sprawie, po spotkaniach z samorządowcami i producentami wędlin, w sprawie wymogów rozporządzenia pytałam o to w styczniu na posiedzeniu Sejmu ministra rolnictwa. Skierowałam także interpelację poselską w tej sprawie. W odpowiedzi minister rolnictwa szeroko opisał historie i działania związane z wprowadzeniem norm substancji smolistych w żywności, w tym w polskich wędlinach.

Prace nad ograniczeniem zanieczyszczenia przez szkodliwe dla zdrowia substancje trwały w Komisji Europejskiej od 2005 roku. Po raz pierwszy limit dla mięsa i wędlin wędzonych ustalono na poziomie 5 uk/kg w 2005 roku. Jednocześnie Komisja wydała zalecenie m.in. do państw członkowskich i organizacji branżowych przeprowadzenia dalszych badań wędzonej żywności, w tym wędlin w zakresie zawartości substancji smolistych. Wyniki państwa członkowskie i organizacje branżowe, a także podmioty posiadające wiarygodne dane mogły przekazać do Komisji do 31 października 2006 roku.

Domki na Roztoczu. Wykorzystaj Podkarpacki Czek Turystyczny

Należy podkreślić, że to właśnie wyniki badań, które winny być przeprowadzone w latach 2005 – 2006 stanowiły podstawę do opracowania opinii przez Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności w 2008 roku. Opinia ta była podstawą do podjęcia decyzji o obniżeniu poziomu substancji smolistych w wędlinach wędzonych, co zapisano w rozporządzeniu Komisji.

Minister Rolnictwa poinformował mnie, że jak wynika z dostępnych informacji, ze strony Polski w latach 2005 – 2006 nie wpłynęły w tym zakresie żadne wiarygodne informacje ( wyniki badań laboratoryjnych). Jeżeli te wyniki wskazywałyby na przekroczenia, Polska mogłaby w procedurze uchwalania rozporządzenia upominać się o odstępstwa. Tych nie było.

W latach 2012 – 2013 przeprowadzano badania laboratoryjne na zawartość substancji smolistych w żywności. Jak informuje mnie minister w odpowiedzi na interpelację, polskie produkty wędzone w zdecydowanej większości już obecnie spełniają nowe unijne normy.

Są producenci, którzy sygnalizują, że mogą nie spełniać norm zawartych w rozporządzeniu. Stąd Główny Lekarz Weterynarii polecił pilotażowy monitoring żywności przede wszystkim w na produktach wędzonych metodą tradycyjną. Dopiero te wyniki będą podstawa obiektywnie zobrazować stan faktyczny i działań Polski do ewentualnego wystąpienia na forum unijnym o odstępstwo dla produktów wędzonych w sposób tradycyjny.

Ministerstwo Rolnictwa zadeklarowało także pomoc tym producentom wędlin tradycyjnych, w dostosowaniu się do wymogów na zawartość substancji smolistych, poprzez chociażby szkolenia technik wędzenia.

Wszystkie działania zmierzają do tego, aby produkowane wędzonki były przede wszystkim bezpieczne. A przepisy unijne nie wprowadzają zakazu wędzenia żywności – jedynie ustanawiają normy niebezpiecznych dla zdrowia substancji rakotwórczych.

Ja podjęłam działania w polskim parlamencie, a jestem ciekawa interwencji i ich skutków w Komisji Europejskiej posłów do Parlamentu Europejskiego.

Krystyna Skowrońska, poseł na Sejm, Platforma Obywatelska

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich stronom trzecim. Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Uznajemy, że kontynuując korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę.

Więcej o plikach cookies można dowiedzieć się na uruchomionej przez IAB Polska stronie: http://wszystkoociasteczkach.pl.

Zamknij