Wyjazdowy klub Koalicji Obywatelskiej w Rzeszowie

Opublikowano: 2023-04-25 23:52:34, przez: admin, w kategorii: Polityka

RZESZÓW, PODKARPACKIE. W poniedziałek politycy i samorządowcy związani z Platformą Obywatelską i szerzej z Koalicją Obywatelską wzięli udział w licznych spotkaniach z wyborcami na Podkarpaciu.

Wyjazdowy klub Koalicji Obywatelskiej w Rzeszowie

 

We wtorek, odbyło się wyjazdowe posiedzenie klubu Koalicji Obywatelskiej w Rzeszowie. Uczestniczył w nim Donald Tusk, przewodniczący Platformy Obywatelskiej.

 

- Nie ma takich miejsc w Polsce, które są skazane na rządy PiS – mówił Donald Tusk, przewodniczący Platformy Obywatelskiej. - Oni nie mają żadnej szansy jeśli Polki i Polacy zrozumieją, że wystarczy odwaga i przyzwoitość, żeby zmienić tę ponurą rzeczywistość.

 

Działacze PO odwiedzili w województwie podkarpackim 22 powiaty, odbyli 20 spotkań otwartych i 74 spotkania partyjne. Donald Tusk odwiedził także firmę produkującą jachty w Ropczycach.

 

- Wczoraj w Tarnobrzegu, oprócz energii i nadziei na zmianę, czułem narastający gniew ludzi, którzy każdego dnia, w każdych wiadomościach, poza pisowskimi mediami, słyszą jak PiS jest zaradne i nadzwyczajnie kompetentne, gdy chodzi o pieniądze dla nich, dla ich rodzin lub kumpli. A gdy chodzi o interes zwykłych Polek i Polaków, to mają dwie lewe ręce – twierdził Donald Tusk.

 

Przypomniał, że 4 czerwca w Warszawie odbędzie się marsz z udziałem „dziesiątek tysięcy Polek i Polaków”.

 

- Ta władza też musi poczuć i poczuje, przed wyborami i w dniu wyborów, że wzbudziła wielki narodowy gniew na ich łajdactwa, nieudolność i zmarnowane szanse obywateli. Dniem zapłaty będzie dzień wyborów. Ale my już dziś, jutro i 4 czerwca w Warszawie musimy pokazać tej władzy, że Polki i Polacy przestali się bać. Nie damy się zaszczuć – mówił lider PO.

 

 

Przewodniczący PO odniósł się także do bieżących wydarzeń:

- Ziobro i jego prokuratura prowadzą śledztwo przeciwko mnie w związku z oskarżeniem, że ja, będąc premierem, ograniczyłem import rosyjskiego węgla - mówił. - Przyzwyczaiłem się do takich działań ekipy PiS, które budzą równocześnie śmiech i rozpacz. Mogą starać się z Was czy ze mnie zrobić ściganego. Ale dobrze pamiętamy, że ten film się dobrze kończy i ci, którzy ścigają, będą rozliczeni z każdego zła, które zrobili.

 

Głos zabierali także podkarpaccy parlamentarzyści Koalicji Obywatelskiej.

 

- My tu na Podkarpaciu dość już mamy tej pisowskiej zakłamanej władzy – mówiła Joanna Frydrych. - Dość już mamy tych, którzy nasz kraj traktują jako swoją własność, a władzę jako świetny interes. Codziennie widzimy, jak oni bawią się Polską i na niej żerują.

 

- Jesienią 2015 roku - MON i PGZ przejął Antoni Macierewicz Macierewicz z grupą swoich ,,fachowców" - zaczęła się karuzela stanowisk i prezesów na niespotykaną skalę – stwierdził Paweł Poncyljusz. - A spółka rok rocznie generowała straty - zaczynali z czystą kartą, praktycznie po roku już były straty. Jeśli wynik był dodatni - to dlatego, że przesyłano dodatkowe pieniądze z Warszawy.

 

- Polacy mają ambicję i na Podkarpaciu to widać – mówił Krystyna Skowrońska. - Chcemy pieniędzy europejskich, które obiecano. Na obiecankach się skończyło. A swoim dają... Na Podkarpaciu mamy najniższe średnie wynagrodzenia. Chcemy się rozwijać. Chcemy, żeby pieniądze europejski tu trafiły.

 

- Tu na Podkarpaciu nigdy nie tracimy nadziei - walczymy do końca. Przyszłość Polski leży w najbliższych wyborach. Walczcie o Podkarpacie, o Polskę, o każdy głos – nawoływał poseł Marek Rząsa.

 

- Oni niszczą Polskę, blokują rozwój, niszczą szansę młodego pokolenia. To, co robi P. Czarnek.. Skazuje nasze dzieci na niebyt, że nie będą konkurencyjne w nowoczesnym europejskim świecie. Wszyscy muszą to wiedzieć. To jest przyszłość następnych pokoleń – argumentowała Elżbieta Łukacijewska, posłanka do Parlamentu Europejskiego.

 

- Nie będzie łatwo - bo ci, którzy rządzą będą bronić pieniędzy, władzy. Nie cofną się przed niczym. Trzeba dużo odwagi i wiary. Dziękuję, że przyjechaliście na Podkarpacie – podsumowywał wystąpienia były poseł Zdzisław Gawlik, przewodniczący Platformy Obywatelskiej na Podkarpaciu. - Możemy zostać w domu, możemy stać z boku, ale następnych wolnych wyborów już nie będzie. To świadczy o tym jaka jest skala najbliższych wyborów

 .

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich stronom trzecim. Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Uznajemy, że kontynuując korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę.

Więcej o plikach cookies można dowiedzieć się na uruchomionej przez IAB Polska stronie: http://wszystkoociasteczkach.pl.

Zamknij