Park Naukowo-Technologiczny Dworzysko powiatu rzeszowskiego
Pożyczki obrotowe w Podkarpackim Funduszu Rozwoju

Kiedy I LO doczeka się nowej hali sportowej?

Opublikowano: 2021-11-24 10:27:51, przez: admin, w kategorii: Inwestycje

RZESZÓW. Od razu odpowiadamy w ciemno... A diabli wiedzą kiedy!

Kiedy I LO doczeka się nowej hali sportowej?

 

Przetarg na budowę nowej hali sportowej I LO w Rzeszowie, to jedno z takich postępowań, o których opowieść można by zacząć tak: „Dawno, dawno temu, za rzeką, na wzgórzu, pośród zabytkowych kamienic, było sobie...”

 

No dobrze, spróbujemy bez bajania.

 

Miasto kolejny raz przesunęło właśnie termin składania i otwarcia ofert w przetargu na realizację tej oczekiwanej przez młodzież, nauczycieli i władze szkoły inwestycji. A przesunięto go na 29 grudnia. Innymi słowy minie dokładnie rok od momentu rozpoczęcia tego postępowania. Pierwszy termin otwarcia ofert zaplanowano wtedy na 15 stycznia 2021. Jeśli nawet przyjąć, że taki termin już wtedy to były raczej mrzonki, to potem sprawy zaczęły się już bardziej komplikować.

 

Oczywiście zaczęły się pojawiać pytania od potencjalnych wykonawców. Na przykład o to, jak tam na ten teren budowy w ogóle wjechać ciężkim sprzętem? A choćby taką palownicą (budowa będzie bowiem wymagać palowania terenu). No i tak przy okazji... co jeśli taki sprzęt uszkodzi np. miejską infrastrukturę, która nomen omen w rejonie ul. 3 Maja została dopiero co zmodernizowana? Doszły też pytania dotyczące samego projektu i zauważonych rozbieżności w dokumentacji: od grubości styropianu po zestawienie stolarki okiennej.

 

I tak oto miesiąc za miesiącem wyznaczano kolejne terminy otwarcia ofert. W czerwcu na stronie postępowania pojawił się nawet wzór umowy dotyczący drogi, którą pokonywać ma na plac budowy ciężki sprzęt oraz dowożone mają być materiały. Cóż, wielkiego wyboru nie było. W grę bowiem wchodzą ulice Zamkowa, 3 Maja i Roderyka Alsa. Dziwnym trafem jednak w projekcie owej umowy (jeszcze bez żadnych dat) jako wykonawcę inwestycji wpisano firmę Strabag.

 

Cóż, jeśli nawet coś było na rzeczy, to jednak nic z tego nie wyszło. Już dwa tygodnie później znów przesunięto termin otwarcia ofert i od tamtej pory robiono to chyba 10 razy.

 

Teoretycznie, ogłaszając przetarg w grudniu 2020 r., liczono na to, że nowa hala I LO powstanie do czerwca 2024 r. Wypada chyba od razu o tym terminie zapomnieć.

 

Miasto chyba jednak liczy na to, że wykonawcę w końcu uda się wyłonić. Jakby nie było w budżecie na przyszły rok zarezerwowano na tę inwestycję na razie 500 tys. zł. Na pierwsze prace powinno wystarczyć. A te rozpocząć się mają od rozbiórki starej hali sportowej oraz demontażu wszystkich istniejących instalacji.

 

Przetargowe kłopoty nie są pierwszymi, na które natrafiła ta miejska oświatowa inwestycja. Pierwsze pojawiły się na etapie samego projektowania nowego obiektu. Fundamenty starej sali gimnastycznej, na których w części planowano posadowić konstrukcję nowej hali okazały się za słabe by ją utrzymać. Wszystko trzeba było przeprojektować na nowo. Dokumentację opracowała częstochowska pracownia G&G Projekt.

 

I tak jeszcze coś dla optymistów. Mimo wszystko... Zaprojektowano „budowę sali gimnastycznej, łącznika z istniejącym budynkiem szkoły oraz klatki schodowej. Część sali gimnastycznej, jako budynek dwukondygnacyjny podpiwniczony. Łącznik z istniejąca szkoła trzykondygnacyjny podpiwniczony z klatką schodową, klatka schodowa wschodnia łącząca poziom piwnic i parteru. W poziomie parteru zaprojektowano strefę boisk z trybuną, pokoje nauczycielskie oraz sale zajęć, natomiast w poziomie piwnic szatnie z umywalniami, pomieszczenie siłowni oraz salę treningową”.

 

Powierzchnia zabudowy nowej hali sportowej, to w sumie 889,2 m2. Powierzchnia użytkowa obiektu wynieść ma 1 570,71 m2, wysokość budynku - 9,90 m, szerokość elewacji frontowej - 39,64 m.

 

Oby się w końcu udało zrealizować tę inwestycję. Bo jak nie, to kiedyś będzie można np. zaobserwować i wysłuchać taki oto dialog: „Popatrz wnusiu. Tam, kiedyś... taka hala sportowa miała powstać”. I odpowiedź: „ No, dziadziu jak coś czasem powie...”

 

Aaaa, miało być bez bajania.

 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich stronom trzecim. Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Uznajemy, że kontynuując korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę.

Więcej o plikach cookies można dowiedzieć się na uruchomionej przez IAB Polska stronie: http://wszystkoociasteczkach.pl.

Zamknij