Park Naukowo-Technologiczny Dworzysko powiatu rzeszowskiego
Sagitum - IT dla Twojego biznesu
Podkarpacki Fundusz Rozwoju - preferenyjne pożyczki dla firm

Rada Miasta Rzeszowa nie poparła uchwały sprzeciwiającej się „promocji ideologii LGTB”

Opublikowano: 2019-06-12 20:40:15, przez: admin, w kategorii: Polityka

RZESZÓW. Atmosfera wokół nadzwyczajnej sesji Rady Miasta podgrzewana była od jakiegoś czasu. Emocji podczas obrad nie zabrakło.

Fot. Adam Cyło

Fot. Adam Cyło

 

Na sesję licznie przybyła publiczność. Było kilkanaścioro działaczy i zwolenników Młodzieży Wszechpolskiej (niektórzy w koszulkach z logo organizacji), Ruchu Narodowego, a także działacze i działaczki partii Razem.

Same obrady rozpoczęły się z kilkunastominutowym opóźnieniem. Przed sesją spotkał się klub Rozwoju Rzeszowa.

Projekt przedstawił Marcin Fijołek, przewodniczący klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości. Poprosił też od razu o wykreślenie z jego treści zapisów wzywających prezydenta miasta do zakazania przeprowadzenia najbliższego Marszu Równości. Prezydent Ferenc co prawda sam zakazał, ale w sądzie jego decyzja się nie obroniła. Zapisy w projekcie były więc niepotrzebne.

Marcin Fijołek skupił się więc na sprzeciwie wobec „promowaniu ideologii LGTB”, co stanowi - jego zdaniem - zagrożenie dla rodzin i kultury. Do samych osób o odmiennych preferencjach seksualnych nie miał nic, co wyraźnie podkreślił podczas uzasadniania projektu. Nieco dłużej - już w czasie otwartej dyskusji - wypowiadał się radny Grzegorz Koryl (PiS). On z kolei rozpoczął od trwającego już kryzysu polskiej rodziny, a owa „promocja ideologii LGTB”, kryzys ten jedynie pogłębia. Pokusił się też o stwierdzenie że „lobby LGTB” chce zmienić mentalność ludzi na swoją modłę.

Oczywiście inne argumenty, tym razem przeciwko projektowi uchwały, przedstawił w swoim wystąpieniu Wiesław Buż, wiceprzewodniczący Rady Miasta z Rozwoju Rzeszowa. Znalazły się w nim cytaty z konstytucji, ewangelii a nawet postawa i stanowisko papieża Franciszka wobec osób homoseksualnych.

Na jeszcze dłuższą wypowiedź pozwolił sobie z kolei radny Sławomir Głąb. Od razu uprzedził, że będzie ona miała - jak to przystało na nauczyciela, którym jest - charakter pedagogiczny. Swoją drogą nakręciła go też chyba obecność na sali i balkonie młodych ludzi - reprezentantów obu stron. Pod koniec jego umoralniającego wystąpienia, broniącego środowisko LGTB, jednemu z obecnych na sali przeciwników tego ruchu puściły chyba nerwy. Zaczął głośno przeszkadzać w prowadzeniu obrad. Przewodniczący Konrad Fijołek poprosił o wezwanie Straży Miejskiej, wyprowadzenie mężczyzny i na krótko przerwał sesję.

Po tej wymuszonej przerwie wszystko potoczyło się już dość szybko. Najpierw radny Tomasz Kamiński z Rozwoju Rzeszowa, złożył wniosek o zamknięcie dyskusji. Z klubu PiS oczywiście zgłoszone zostały w kontrze dwa inne - o jej nie zamykanie i o - co najwyżej - zamknięcie zgłoszonych już do dyskusji radnych. W głosowaniu wygrał wniosek Kamińskiego.

A samo glosowanie nad uchwałą? Projekt przepadł. Przeciwko uchwale było dziewięciu radnych, za - siedmiu a wstrzymało się od głosu czterech.

Za byli wszyscy obecni z PiS (Marcin Fijołek, Robert Kultys, Waldemar Kotula, Jerzy Jęczmienionka, Grażyna Szarama, Mateusz Szpyrka, Grzegorz Koryl).

Przeciw Wiesław Buż, Konrad Fijołek, Tomasz Kamiński, Krystyna Stachowska, Mirosław Kwaśniak, Daniel Kunysz i Sławomir Gołąb (Rozwój Rzeszowa) oraz Marcin Deręgowski i Wiesław Ziemiński (Platforma Obywatelska).

Wstrzymali się Maria Warchoł, Bogusław Sak, Tadeusz Ożyło i Witold Walawender (Rozwój Rzeszowa).

Nie głosowali (obecni w ratuszu) Robert Walawender (Rozwój Rzeszowa) i Jolanta Kaźmierczak (Platforma Obywatelska).

 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich stronom trzecim. Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Uznajemy, że kontynuując korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę.

Więcej o plikach cookies można dowiedzieć się na uruchomionej przez IAB Polska stronie: http://wszystkoociasteczkach.pl.

Zamknij