Park Naukowo-Technologiczny Dworzysko powiatu rzeszowskiego
Sagitum - IT dla Twojego biznesu
Podkarpacki Fundusz Rozwoju - preferenyjne pożyczki dla firm

Kryzys migracyjny – opinia posła Stanisława Ożoga

Opublikowano: 2016-12-01 10:22:09, przez: admin, w kategorii: Opinie

Od 2015 roku w Europie otwarcie mówi się o kryzysie migracyjnym. Warto jednak na początku przywołać korzenie unijnej polityki udzielania azylu.

Poseł Stanisław Ożóg

Poseł Stanisław Ożóg

 

15 czerwca 1990 roku, w ramach Wspólnoty Europejskiej, podpisano Konwencję Dublińską. Ujęto w niej zasady rozpatrywania wniosku o azyl przez państwa członkowskie UE oraz zdefiniowano pojęcia: wiza wjazdowa i tranzytowa, cudzoziemiec, wniosek o azyl, pozwolenie na pobyt. Konwencja weszła w życie 1 września 1997 roku. W 1999 roku kraje UE zobowiązały się do stworzenia wspólnego systemu azylowego.

Z dniem 1 września 2003 roku Konwencję Dublińską zastąpiła umowa Dublin II. Ostatnia nowelizacja powyższych umów - Dublin III - weszła w życie 1 stycznia 2014 roku. Rozporządzenie to określa kryteria i mechanizmy ustalania państwa członkowskiego UE odpowiedzialnego za rozpatrzenie wniosku o udzielenie ochrony na terenie Wspólnoty - zazwyczaj jest nim pierwsze państwo członkowskie, którego granicę przekroczył cudzoziemiec starający się o azyl. Również na podstawie tego rozporządzenia cudzoziemcy zwracani są do krajów odpowiedzialnych za rozpatrzenie ich wniosków. Regulacja odnosi się do wszystkich państw członkowskich Unii Europejskiej oraz Norwegii, Szwajcarii, Islandii i Lichtensteinu.

Przyczyn obecnego kryzysu migracyjnego w Europie należy szukać na Bliskim Wschodzie oraz w Afryce Północnej. Do najbardziej oczywistych można zaliczyć trwającą od 2011 roku wojnę domową w Syrii. Co więcej istotne znaczenie ma także utworzenie w 2014 roku tzw. Państwa Islamskiego, czyli organizacji terrorystycznej opartej na radykalnym islamizmie, która skupia się głównie na terytorium państwowym Iraku i Syrii, a także, wraz z falą uchodźców, rozprzestrzenia się na obszarze Europy. Podstawowe pytanie, jakie obecnie pojawia się w tym kontekście, dotyczy sposobu oddzielenia potrzebujących pomocy uchodźców od terrorystów.

Ponadto należy pamiętać o mającej miejsce w latach 2010-2013 arabskiej wiośnie. Podczas tego zrywu obalono m.in. reżim dyktatora Kadafiego w Libii, co doprowadziło do destabilizacji kraju. Zamieszki, z różnym skutkiem, miały miejsce także w Algierii, Arabii Saudyjskiej, Bahrajnie, Dżibuti, Egipcie, Iraku, Kuwejcie, Jemenie, Jordanii, Libanie, Mauretanii, Maroku, Omanie, Palestynie, Somalii, Sudanie i Tunezji.

Już w 2014 roku zanotowano nasilony przepływ migracyjny, głównie na szlaku śródziemnomorskim. W kolejnych miesiącach imigranci znajdowali nowe drogi wiodące do Europy. Najpopularniejsza z nich wiodła przez Apulię i Kalabrię lub od wschodniej granicy Unii - według klasyfikacji Frontexu (Europejska Agencja Zarządzania Współpracą Operacyjną na Zewnętrznych Granicach Państw Członkowskich Unii Europejskiej).

W 2015 roku najpopularniejszą wśród imigrantów trasą wiodącą z Bliskiego Wschodu do Europy był szlak zachodniobałkański, prowadzący przez Turcję, Morze Egejskie, Grecję (przede wszystkim wyspy Kos, Chios, Lesbos i Samos), Macedonię i Serbię aż na Węgry. We wrześniu 2015 roku, z inicjatywy Budapesztu, zamknięto granicę serbsko-węgierską. Od tamtej pory szlak prowadził z Serbii do Chorwacji. W tym samym roku pojawił się także nowy szlak arktyczny, prowadzący z Rosji do Norwegii i Finlandii. 1 mln uchodźców i migrantów przekroczyło Morze Śródziemne - zdecydowana większość z nich przybyła do Grecji. Co najmniej 3,771 osób utonęło lub zaginęło podczas przeprawy.

Trzeba także przypomnieć, że w drugiej połowie 2015 roku niemiecki rząd z Angelą Merkel na czele zapowiedział, że przeznaczy dodatkowych 6 miliardów euro na utrzymanie uchodźców. Tamtejsze władze uzgodniły przyjęcie 800 tys. uchodźców. Kanclerz podjęła także szereg innych kroków, m.in. przyspieszenie procedur udzielania azylu oraz ułatwienia przy budowie schronisk dla azylantów, tym samym zapraszając imigrantów do Europy.

Z każdym kolejnym miesiącem liczba uchodźców w Europie błyskawicznie rosła. Kolejne państwa strefy Schengen od jesieni 2015 roku stopniowo przywracały kontrole na swoich granicach. 12 maja 2016 roku rządy państw UE zgodziły się na zaproponowane przez Komisję Europejską przedłużenie tymczasowych kontroli na niektórych granicach wewnątrz strefy Schengen o kolejne pół roku. W decyzji przyjętej przez ministrów państw UE, odpowiedzialnych za pomoc rozwojową, precyzyjnie wskazano odcinki, które mogą być kontrolowane. Na liście znalazły się: granica lądowa między Austrią a Węgrami i Austrią a Słowenią, granica austriacko-niemiecka, granice w duńskich portach, które obsługują połączenia promowe z Niemcami, lądowa granica Danii z Niemcami, szwedzkie porty w regionach południowym i zachodnim oraz na moście przez cieśninę Sund, norweskie porty z połączeniami promowymi do Danii, Niemiec i Szwecji. Kodeks graniczny Schengen dopuszcza wprowadzenie kontroli na granicach wewnętrznych UE w „wyjątkowych okolicznościach, gdy ogólne funkcjonowanie obszaru bez wewnętrznej kontroli granicznej jest zagrożone w wyniku utrzymujących się poważnych niedociągnięć związanych z kontrolą na granicach zewnętrznych” na okres sześciu miesięcy z możliwością trzykrotnego przedłużenia.

Głównym punktem napływu imigrantów stała się granica zewnętrzna w Grecji. Pod koniec stycznia 2016 roku Komisja Europejska wydała raport, w którym stwierdza, że „istnieją poważne niedociągnięcia w zarządzaniu granicą zewnętrzną w Grecji”.

18 marca 2016 roku w Brukseli, podczas spotkania szefów państw i rządów UE z Turcją, zawarto umowę dotyczącą powrotu imigrantów i azylantów z greckich wysp do Turcji. Jednak sytuacja pomiędzy starającą się o członkostwo w UE Turcją, a samą Wspólnotą jest napięta. Obecnie Ankara zarzuca Brukseli, że niewystarczająco potępiła nieudaną próbę puczu, do której doszło z 15 na 16 lipca 2016. Władze w Ankarze oskarżyły muzułmańskiego duchownego, Fethullaha Gülena, który na co dzień mieszka w USA, o podżeganie do junty. Obecnie w kraju trwają czystki przeprowadzane na bezprecedensową skalę, a głowa państwa zapowiada przywrócenie kary śmierci, co rzekomo jest zgodne z wolą narodu. Ponadto państwo Erdogana domaga się od Unii zniesienia wiz dla swoich obywateli, grożąc, iż zaniecha wypełniania zobowiązań wynikających z umowy UE-Turcja.

Państwa, z których przybywają imigranci to przede wszystkim: Syria - 4,9 mln zarejestrowanych uchodźców pod koniec 2015 roku (najwięcej na świecie - 49% wszystkich imigrantów), Afganistan - 21%, Erytrea - 12%, Irak - 8%, Somalia, Nigeria.

Według danych Eurostatu w 2015 roku w krajach UE złożono 1.257.030 nowych wniosków o azyl. Najwięcej w Niemczech - 2015 rok: 441.800 wniosków o azyl (najwięcej na świecie, a w samym wrześniu 2016 aż 74.770 wniosków), Szwecji - 38,060 w 2015 roku, Austrii - 85,505 w 2015 roku, na Węgrzech - 174,435 w 2015 roku, w Grecji - 11,370 w 2015 roku i we Włoszech - 83,245 nowych wniosków o azyl w 2015 roku.

 

Skutki kryzysu migracyjnego

Europa odczuła już poważne skutki kryzysu migracyjnego, który trwa nadal i nic nie wskazuje na to, by sytuacja miała się w najbliższym czasie poprawić. Najbardziej oczywistym wydaje się być wzmożone zagrożenie atakami terrorystycznymi i aktami przemocy ze strony nieproszonych gości. Znamienny jest tu przykład Niemiec czy Francji, ale także i innych państw Europy Zachodniej. Społeczeństwo zza naszej zachodniej granicy z pewnością długo nie zapomni wydarzeń z nocy sylwestrowej 2015 roku w Kolonii, gdzie ucierpiało około 80 kobiet. Co ciekawe niemieckie media przez jakiś czas nie przekazywały informacji o tych tragicznych wydarzeniach, a liberalna propaganda próbowała zamieść sprawę pod dywan.

W ciągu ostatnich niemal dwóch lat Europą wstrząsnęła niespotykana dotąd fala zamachów terrorystycznych. Europejczycy coraz bardziej obawiają się o swoje bezpieczeństwo.

W roku 2015:

  • 7 stycznia - Paryż - 12 zabitych i 5 rannych

  • 9 stycznia - Paryż - 6 zabitych i 9 rannych

  • 9 stycznia - Dammartin-en-Goële - 2 zabitych

  • 26 czerwca - Saint-Quentin-Fallavier - 1 zabity i 2 rannych

  • 13 listopada - Paryż i Saint-Denis - 137 zabitych i co najmniej 300 rannych

 

W roku 2016:

  • 1 stycznia - Valence - 3 rannych

  • 7 stycznia - Paryż - 1 ranny

  • 22 marca - Bruksela - 32 zabitych i 340 rannych

  • 16 kwietnia - Essen - 3 rannych

  • 13/14 czerwca - Les Mureaux - zamordowany policjant i jego żona

  • 14 lipca - Nicea - 84 zabitych i 120 rannych

  • 18 lipca - Würzburg - 1 osoba zabita i 5 rannych

  • 22 lipca - Monachium - 9 zabitych i 35 rannych

  • 24 lipca - Reutlingen - 1 osoba zabita i 2 rannych

  • 24 lipca - Ansbach - 1 osoba zabita i 12 rannych

  • 26 lipca - Saint-Étienne-du-Rouvray – zabity ksiądz i 5 osób rannych

 

Mieszkańcy Europy protestują przeciwko decyzjom władz o tworzeniu nowych obozów dla uchodźców. Francuzi mają przykre doświadczenia związane z tzw. dżunglą w Calais. Ostatnio władze w Paryżu podjęły decyzję o jej likwidacji oraz o przeniesieniu do obozów dla imigrantów lub deportacji mieszkańców sławetnego miejsca. Tym, co wysuwa się na pierwszy plan, jest także roszczeniowa postawa imigrantów. Żądają oni wysokich świadczeń socjalnych, mieszkań, czy nawet zaspokojenia swoich potrzeb seksualnych. Państwa zachodnie ponoszą więc wysokie koszty finansowe, utrzymując przybyszy.

Niebezpieczny dla Europy jest także proceder werbowania w szeregi ISIS rdzennych mieszkańców Starego Kontynentu oraz potomków imigrantów. Radykalna ideologia pada na podatny grunt w odcinającej się od korzeni cywilizacji zachodniej, co skutkuje utratą tożsamości. Z drugiej jednak strony można zauważyć tendencję powrotu do idei państw narodowych. Zdaniem węgierskiego premiera Wiktora Orbana, Europa powinna zachować swoje etniczne i kulturowe korzenie.

Mimo że kryzys migracyjny został przez Komisję Europejską zdefiniowany jako jeden z dziesięciu priorytetów jej działalności, żadne konstruktywne działania nie zostały podjęte. Unia Europejska pozostaje bierna w obliczu jednego z największych zagrożeń dla współczesnej Europy.

Stanisław Ożóg, poseł do Parlamentu Europejskiego

 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich stronom trzecim. Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Uznajemy, że kontynuując korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę.

Więcej o plikach cookies można dowiedzieć się na uruchomionej przez IAB Polska stronie: http://wszystkoociasteczkach.pl.

Zamknij