RZESZÓW. Sprawa działek wokół Podkarpackiego Centrum Lekkiej Atletyki

Fot. Resovia Residence
Kilka dni temu wiceprzewodniczący Rady Miasta Rzeszowa Jacek Strojny zamieścił poni zszy wpis na Facebooku.
Wraca temat pozyskania i ochrony funkcji publicznej przedpola PCLA. Przypominam - miasto chce odzyskać pełne prawa do działki będącej własnością gminy Miasto Rzeszów, ale oddanej w użytkowanie wieczyste, do którego prawo ostatecznie nabyła spółka deweloperska. W maju podjęto próbę uzyskania zgody Rady Miasta na zamianę za trzy działki - plac Balcerowicza oraz położone przy ul. Litewskiej i Krakowskiej. Prezydent pod presją referendum wycofał się z zamiany. Czy jednak zrezygnował "Na mieście mówią" że nie.
Od kilku miesięcy mocno wgryzałem się w ten skomplikowany temat, a nie było łatwo. Sporo dokumentów, historia sięgająca ponad 40 lat oraz wiele dziwnych okoliczności i niespójnych decyzji czy to rady czy prezydenta. Do tego dość złożona materia kilku ustaw - kodeksu cywilnego, ustawy o samorządzie gminnym, ustawy o gospodarce nieruchomościami, interpretacje, orzeczenia. Konkluzja - w mojej ocenie istnieje bardzo duża wątpliwość czy dotychczasowe przepychanie zamiany kolanem nie stoi w sprzeczności z wymogiem zachowania szczególnej staranności w gospodarowaniu majątkiem Miasta, czyli nas wszystkich.
Uznałem, że moim obowiązkiem jako radnego jest zawnioskowanie o przeprowadzenie przez Wojewodę oceny legalności działań organów gminy w tym zakresie oraz o szczególny nadzór gdyby ewentualnie udało się prezydentowi zgodę rady przepchnąć. Co zrobi wojewoda w tej sprawie. Tego nie wiem - będę informował. Zdaję sobie sprawę, że to nie są jedyne działania niezbędne w tym zakresie.
Druga moim zdaniem niezbędna wiązka działań, którą już anonsowałem przed wakacjami to zabezpieczenie funkcji publicznej wspomagającej PCLA dla całego kompleksu objętego planem miejscowym z 2008 r. Nie będę tutaj już komentował reakcji niektórych osób i podmiotów, które powinny w pierwszej kolejności być takimi zmianami zainteresowane - mnie już niewiele dziwi
Dziś firma Resovisa Residence zamieściła swoim profilu Facebooka poni oraz poinformowała o poniższym oświadczeniu.
W związku z informacjami rozpowszechnianymi przez pana Jacka Strojnego oraz środowisko Razem dla Rzeszowa, dotyczącymi nieruchomości Resovia Residence Development położonych w bezpośrednim sąsiedztwie Podkarpackiego Centrum Lekkiej Atletyki, stanowczo protestujemy przeciwko przedstawianiu opinii publicznej nieprawdziwego i skrajnie uproszczonego obrazu tej sprawy. Twierdzenia, jakoby teren pozostający w użytkowaniu wieczystym Spółki można było po prostu odebrać i przejąć przez Miasto Rzeszów, są w naszej ocenie skandaliczne i nierzetelne, wprowadzają mieszkańców w błąd i bezpodstawnie podważają prawa prywatnego przedsiębiorcy. Z całą stanowczością potępiamy wykorzystywanie tej sprawy do budowania politycznego kapitału kosztem majątku, interesów i reputacji Resovia Residence Development.
Pan Jacek Strojny ma prawo kontrolować działania władz Miasta i je krytykować, nie ma jednak prawa kolejny raz przedstawiać własnych interpretacji jako bezspornych faktów ani tworzyć wrażenia, że prawa Spółki można unieważnić polityczną deklaracją lub medialnym wystąpieniem. Możliwość przejęcia nieruchomości wymaga podstaw faktycznych i prawnych – w przypadku nieruchomości Resovia Residence Development takich podstaw nie ma.
Podtrzymujemy, iż wstrzymujemy się z ogrodzeniem terenu znajdującego się przy PCLA do dnia w którym odbędzie się planowany przez Klub Resovia okrągły stół. W ostateczności jednak, gdy będziemy zmuszeni podjąć działania przewidziane prawem jakie przysługują właścicielowi (w tym ogrodzenie terenu), wskazujemy jednoznacznie iż nie będzie to działanie wymierzone przeciwko sportowcom, klubowi CWKS Resovia, PCLA, Miastu ani mieszkańcom Rzeszowa. Będzie to tylko ochrona naszych praw właścicielskich. Będzie to efekt działań manipulacyjnych i dezinformacyjnych ukierunkowanych wobec Resovia Residence.
Historia nieruchomości przy PCLA jest znacznie dłuższa niż obecny spór polityczny. Blisko 20 lat temu Klub CWKS Resovia znalazł się na granicy upadłości. Sprzedaż praw do części terenów była jednym z działań, które pozwoliły uratować Klub. Nieruchomość została nabyta przez podmiot prywatny po zmianie MPZP. Co istotne zmiana ta została dokonana na wniosek Klubu przez Miasto, które w ten sposób wyraziło jednoznacznie wolę zmiany planowanego sposobu zagospodarowania działek. Gdyby plan nie został zmieniony i nie stwarzał możliwości realizacji zaplanowanej inwestycji, nabywca nie zdecydowałaby się na dokonanie zakupu.
Resovia Residence Development nabyła prawa do tej nieruchomości od prywatnego podmiotu, w dobrej wierze, w istniejącym i znanym wszystkim zainteresowanym stronom stanie. Spółka nie otrzymała tego terenu od władz Rzeszowa. Nie można wskazywać teraz, że prawa Resovia Residence Development przestały istnieć, a Miasto dokonało zmiany MPZP bez powodu, zapominając, że zrobiło to właśnie po to, żeby klub mógł sprzedać nieruchomość. Nie można przez kilka lat wyceniać praw Resovia Residence Development, negocjować ich przejęcia, przygotowywać zamianę i przedstawiać ją Radzie Miasta, a następnie – gdy transakcja staje się przedmiotem politycznego sporu – twierdzić, że te same prawa w istocie nie mają wartości i nieruchomość można po prostu przejąć.
W naszej ocenie skutkiem informacji rozpowszechnianych w ostatnich dniach przez środowisko Razem dla Rzeszowa jest zasianie wątpliwości wokół praw Resovia Residence oraz storpedowanie wieloletnich rozmów, które miały doprowadzić do rozwiązania korzystnego dla Miasta, PCLA, kupców z placu Balcerowicza oraz naszej Spółki.
Informujemy zatem, iż w trybie natychmiastowym rozpoczynamy działania zmierzające do ochrony naszych interesów. Zostaliśmy narażeni na poważne koszty związane z przygotowaniem przedsięwzięcia. Obecna sytuacja powoduje wymierne szkody dla Spółki i jej wizerunku. Biorąc pod uwagę chwytliwe nagłówki i slogany wykorzystywane w mediach połączonych czy też podporządkowanych Panu Jackowi Strojnemu i jego zapleczu politycznemu, w naszej ocenie jest to wprost działanie sprzeczne z prawem karnym. Resovia Residence podejmie działania prawne wobec osób i podmiotów, które przekazują fałszywe informacje i budują polityczny kapitał kosztem prywatnego podmiotu. Każda wypowiedź publiczna zostanie przeanalizowana, a tam, gdzie będzie to uzasadnione, będziemy domagać się sprostowania, zaprzestania jej rozpowszechniania oraz naprawienia wyrządzonych szkód.
Nie zgadzamy się również na budowanie politycznego przekazu wokół sugestii, że nieruchomość pozostającą w dyspozycji prywatnego przedsiębiorcy można mu po prostu odebrać. Nawoływanie do odbierania przedsiębiorcom ich praw bez rzeczywistych podstaw przywołuje sposób myślenia charakterystyczny dla czasów, które polska gospodarka pozostawiła za sobą wiele dekad temu. Przedsiębiorca, który w dobrej wierze nabywa prawa do nieruchomości, inwestuje własne środki i działa w otoczeniu planistycznym kształtowanym przez Miasto, musi mieć pewność, że reguły nie zostaną zakwestionowane tylko dlatego, że po latach stały się politycznie niewygodne.
Krytyka działań Miasta i prywatnych przedsiębiorców jest elementem debaty publicznej. Jednak skala i konsekwencja działań podejmowanych przez środowisko Razem dla Rzeszowa, zmierzających do podważenia przygotowywanego przez wiele miesięcy porozumienia każą postawić pytanie o ich rzeczywisty cel. Warto zatem zadać pytanie o to, kto faktycznie jest zainteresowany fiaskiem rozmów pomiędzy Resovia Residence oraz Miastem? Czy istnieją inne przesłanki (poza politycznymi) tak intensywnego zaangażowania w działania przeciwko rozwiązaniu, które miało umożliwić Miastu pozyskanie terenów potrzebnych dla PCLA?
Nie formułujemy w tej sprawie oskarżeń. Będziemy jednak oczekiwać transparentności i odpowiedzialności za publicznie wypowiadane słowa. I z pewnością będziemy stanowczo dążyli do uzyskania odpowiedzi na powyższe pytania. Resovia Residence Development nie będzie biernym uczestnikiem sytuacji, w której przez lata respektowane prawa Spółki są nagle kwestionowane na potrzeby bieżącego sporu politycznego. Będziemy chronić interesy Spółki i reagować na nieprawdziwe informacje. Swoich praw będziemy dochodzili w sądzie.
Krzysztof Karwański
członek zarządu
Resovia Residence Development