Zabójstwo Iwony Cygan. Uniewinnienie podejrzanych
RZESZÓW, POWIAT DĄBROWSKI.

Iwona Cygan. Fot. archiwum policji
Sąd Okręgowy w Rzeszowie II Wydział Karny dziś (31 lipca 2026 r), że po rozpoznaniu sprawy o sygn. akt II K 207/17 o zabójstwo Iwony Cygan, wyrokiem uniewinnił wszystkich 17 oskarżonych od zarzucanych im czynów. Sędzia referent ustnie przedstawił najważniejsze okoliczności decydujące o treści wyroku. W jego opinii nie udało się nikomu dowieźć winy. Żaden z podejrzanych nie przyznał się.
Orzeczenie nie jest prawomocne. Stronom przysługuje prawo złożenia apelacji do Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie.
Proces rozpoczął się w roku 2018 czyli trwał 8 lat. Przesłuchanych zostało 236 świadków, w tym wielu incognito, czyli bez ujawniania tożsamości.
Do zabójstwa 17-letniej mieszkanki Szczucina (powiat dąbrowski, województwo małopolskie, na północ od Tarnowa) doszło w nocy z 13 na 14 sierpnia 1998 r. Ciało dziewczyny zostało znalezione w miejscowości Łęka Szczucińska, przy wale Wisły znajdującym się w pobliżu drogi prowadzącej w kierunku Warszawy. Zwłoki znalazł przypadkowy mężczyzna, który na tych łąkach wypasał krowy. Sekcja zwłok wskazała na uduszenie jako przyczynę śmierci.
Ponieważ bezpośrednio po zabójstwie nie ustalono sprawcy, śledztwo zostało umorzone jednak policjanci nadal pracowali nad sprawą.
Zainteresowało się nią również krakowskie policyjne "Archiwum X". Policjanci po zapoznaniu się z aktami postępowania i po analizie całego zdarzenia wystąpili do prokuratury z wnioskiem o podjęcie śledztwa.
W kwietniu 2016 r. sprawę zabójstwa przejął Małopolski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie prowadząc dalej czynności wraz z "Archiwum X" małopolskiej Policji.
Śledczy przesłuchali szereg świadków, w tym tych, którym prokuratura na wniosek Policji przyznała status świadka incognito.
Na miejscu zbrodni przeprowadzony został eksperyment procesowy przy pomocy najnowszych zdobyczy techniki. Jego celem było ustalenie istotnych dla śledztwa okoliczności sprawy. Uzyskane rezultaty jak również uzupełniająca opinia biegłego z Collegium Medicum UJ pozwoliły m.in. na przekształcenie kwalifikacji sprawy z zabójstwa na zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem. W wyniku tych czynności zabezpieczono także zwój drutu, z którego prawdopodobnie odcięty był fragment będący narzędziem zbrodni.
Wśród oskarżonych był domniemamy sprawca, jego ojciec, koleżanka zamordowanej (oskarzona o składanie fałszywych zeznań) oraz 14 byłych policjantów, oskarżonych o utrudnianie śledztwa.
Informacje o dosieej rozprawie zamieszcza Polskie Radio






