PCLA i plac Balcerowicza. Oświadczenie Resovia Residence
RZESZÓW. Poniżej oświadczenie Krzysztofa Karwańskiego.

Fot. Resovia Residence
Czytaj też: Temat „Balcerka”, terenu przy PCLA i zamiany działek wraca do komisji Rady Miasta Rzeszowa
Planowana zamiana działek była korzystna dla wszystkich stron. Miasto miało otrzymać tereny przy PCLA, potrzebne do bezpiecznego i pełnego wykorzystania potencjału nowego stadionu. Na tych gruntach mogły powstać np. drogi dojazdowe, parkingi, boisko treningowe, hala sportowa i zaplecze dla organizacji dużych wydarzeń. Bez tych terenów możliwości organizowania imprez masowych przy PCLA mogą być poważnie ograniczone. Zamiana miała więc służyć nie tylko jednej inwestycji, ale także bezpieczeństwu mieszkańców, kibiców i uczestników wydarzeń. Deweloper natomiast, zamiast realizować inwestycję mieszkaniową przy PCLA, negocjował tereny o równoważnej wartości. W prezentowanej w internecie narracji dotyczącej transakcji świadomie i celowo pominięto najważniejsze fakty, według których:
- miasto miało otrzymać strategiczne tereny przy PCLA (1,7 ha)
- funkcja handlowa Placu Balcerowicza miała zostać zachowana, wraz z bazarem i pasażem handlowym, w nowoczesnym europejskim standardzie
- miasto miało otrzymać około 1000 mkw. nowej powierzchni handlowej dla kupców,
- kupcy mieli zabezpieczone sfinansowane przez inwestora targowisko tymczasowe na czas budowy,
- wyceny nieruchomości - w przeciwieństwie do prezentowanych przez przeciwników porozumienia kilku liczb - dokonane zostały przez biegłych rzeczoznawców, wyłonionych przez miasto w drodze przetargu.
Jako argumenty przeciw porozumieniu miasta z Resovia Residence Pan Jacek Strojny oraz radni Razem dla Rzeszowa przedstawiali wyliczenia bez biznes planu, które nie miały realnej, ekonomicznej podstawy. Jeżeli w przyszłości okaże się, że brak gruntów, które Resovia Residence chciała przekazać w ramach porozumienia ogranicza organizację imprez, utrudnia rozwój obiektu albo zmusza miasto do kosztownego zakupu nieruchomości, odpowiedzialność za te skutki powinny ponieść osoby i środowiska, które zablokowały wypracowane porozumienie, w tym Pan Jacek Strojny oraz przedstawiciele Stowarzyszenia Razem dla Rzeszowa, którzy posługiwali się niepełnymi informacjami, manipulacją i dezinformacją.
Wizualizacja „Nowego Balcerka” a rzeczywistość
Szanujemy wynik głosowania mieszkańców nad projektem „Nowego Balcerka”. Nie oznacza to jednak, że można przemilczeć sposób, w jaki projekt ten został przedstawiony opinii publicznej.
Mieszkańcom Rzeszowa pokazano atrakcyjną wizualizację obiektów, które miały powstać za około 2 mln zł. Nie przedstawiono żadnego dokumentu, który udowodniłby realizm inwestycji. Nie przedstawiono projektu architektonicznego, dokumentacji technicznej, szczegółowego kosztorysu ani harmonogramu potwierdzającego możliwość wykonania inwestycji w zaprezentowanej na grafice formie. Nie wiadomo również, czy pokazane rozwiązania spełniają wymogi techniczne, sanitarne, przeciwpożarowe i budowlane oraz czy mogą zostać wykonane na przedmiotowym terenie. Sama grafika — niezależnie od tego, czy powstała przy użyciu sztucznej inteligencji, czy innych narzędzi — nie jest projektem budowlanym i nie stanowi dowodu, że przedstawione na niej obiekty mogą zostać zrealizowane w przyjętym budżecie. Zgodnie z opisem pozyskane z Budżetu Obywatelskiego środki miały zostać przeznaczone m.in. na uporządkowanie przestrzeni handlowej, modernizację stoisk, zadaszone stanowiska modułowe, oświetlenie, zieleń w donicach, tablice historyczne oraz elementy małej architektury, takie jak ławki, kosze i stojaki rowerowe, co wskazuje na ograniczony zakres prac porządkowych i ograniczoną modernizację, a nie budowę kompletnego, nowoczesnego targowiska odpowiadającego obrazowi przedstawianemu na wizualizacjach. W naszej opinii, może to być oceniane jako działanie manipulacyjne i dezinformacyjne. Zbudowano bowiem społeczne oczekiwania, które nie mają potwierdzenia ani w dokumentach, ani w realnych kosztach budowy.
Koncepcja inwestycji Resovia Residence
Założenia projektowe i wizualizacje inwestycji zaplanowanej jako element rozwoju Placu Balcerowicza przygotowała renomowana pracownia architektoniczna Kuryłowicz & Associates. Materiały te wskazywały rzeczywisty kierunek planowanej zabudowy i były punktem wyjścia do dalszych prac projektowych. Resovia Residence w ramach porozumienia z miastem miała sfinansować budowę targowiska tymczasowego na czas realizacji inwestycji planowany na 24 miesiące. Dzięki temu kupcy mogli zachować ciągłość prowadzenia działalności, a miasto nie musiałoby finansować infrastruktury z własnego budżetu. Założenia te były omawiane z miastem ale także z przedstawicielami kupców, którzy pozytywnie oceniali zaprezentowane rozwiązania i podpisali stosowne porozumienie.
Zamiast rozmowy o faktach, dokumentach, operatach, kosztach alternatywnych i realnych zabezpieczeniach dla kupców, mieszkańcom przedstawiano uproszczony obraz konfliktu: miasto oddaje majątek, a deweloper jednostronnie zyskuje. To nie była debata o przyszłości miasta. Zablokowano porozumienie, nad którym miasto i Resovia Residence pracowały przez wiele miesięcy i w efekcie transparentnie je zaprezentowały. Projekt „Nowego Balcerka” został wykorzystany jako narzędzie politycznego nacisku.
Pomimo braku porozumienia Resovia Residence będzie realizować przypisane jej cele i zadania. Dlatego jako właściciel terenu przy PCLA podejmujemy działania zmierzające do wdrożenia alternatywnych rozwiązań inwestycyjnych. Tym samym rozważana jest sprzedaż terenów przyległych do PCLA lub budowa inwestycji mieszkaniowej, zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego jaki obowiązuje na tym terenie.
Wydając niniejsze oświadczenie, chcemy pokazać, iż manipulowanie danymi oraz faktami, na pewno nie służy rozwojowi miasta i Mieszkańcom Rzeszowa, którzy mają prawo wiedzieć, co miasto rzeczywiście mogło uzyskać w ramach planowanej zamiany, jakie będą finansowe, organizacyjne i społeczne konsekwencje jej zablokowania oraz kto ponosi polityczną i społeczną odpowiedzialność za doprowadzenie do tej sytuacji. Mieszkańcy mają również prawo domagać się od środowiska, które zgłosiło projekt „Nowego Balcerka”, jednoznacznej odpowiedzi na pytanie: co dokładnie ma powstać za kwotę około 2 mln zł, na podstawie jakiego kosztorysu, w jakim zakresie, w jakim terminie, z jakimi gwarancjami dla kupców i czy prezentowana mieszkańcom wizja była realnym projektem inwestycyjnym, czy jedynie efektowną grafiką wykorzystaną do zablokowania porozumienia i uzyskania krótkoterminowych korzyści politycznych.
Liczymy jednocześnie na to, że dalsza dyskusja o Placu Balcerowicza, PCLA a także przyszłości tych części miasta będzie prowadzona na podstawie faktów, dokumentów i realnych kosztów, a nie politycznych haseł, danych liczbowych rzucanych bez głębokiej ekonomicznej wiedzy i analizy oraz atrakcyjnych graficznie wizji bez możliwości ich realizacji przy ograniczonym budżecie.
.








