Tarcze zegarowe jarosławskiego Ratusza wymagają prac konserwatorskich
JAROSŁAW. Przetarg na realizację tych prac wygrała rzeszowska pracownia Filipa Sołtysa. Będą kosztować 85 450 zł.

Fot. miastojaroslaw.pl
To więcej, niż początkowo szacowano - 60 000 zł. W przetargu rywalizowało trzech wykonawców, a najdroższa oferta wyceniona była na 165 000 zł.
Zamówienie dotyczy wykonania prac konseratorskich czterech tarcz zegarowych, znajdujących się na wieży ratusza w Jarosławiu.
Średnica każdej z nich wynosi 200 cm. Tarcze wykonane „są z drewna (prawdopodobnie iglastego), okute blachą (prawdopodobnie ocynkowaną), powierzchnia zewnętrzna pokryta ciemnoszarą farbą kryjącą. Wskazówki i cyfry wycięte z blachy (prawdopodobnie mosiężnej) złocone galwanicznie”.
Tarcze są już w złym stanie. „Zniszczenia blachy tarcz zegarowych mogą wynikać z wielu przyczyn, zarówno chemicznych, mechanicznych, jak i eksploatacyjnych”. Do tego „brak regularnych przeglądów i czyszczenia, nieodpowiednie lub uszkodzone powłoki malarskie, a także stosowanie agresywnych środków czyszczących powodują stopniowe osłabianie ochrony antykorozyjnej. W dłuższym okresie prowadzi to do utraty szczelności i degradacji materiału”.
Program prac zakłada więc przeprowadzenie pełnej konserwacji technicznej, w wyniku której zostanie „zabezpieczony i utrwalony aktualny stan pierwotnej substancji zabytkowej oraz zostaną powstrzymane wszystkie procesy destrukcyjne”. Tarczom zostaną też przywrócone pierwotne walory estetyczne (także wskazówkom i cyfrom).
Po konserwacji tarcze zostaną ponownie zamontowane na wieży i podłączone do mechanizmu zegarowego przez wykwalifikowanego zegarmistrza.








