Wywrócony jacht na Solinie. Udało się uratować turystów
SOLINA.
Wczoraj tuż po godzinie 15, porywisty wiatr sprawił, że na Jeziorze Solińskim, nieopodal Wyspy Małej, wywrócił się jacht, a jego załoga wpadła do wody. W tym czasie na wodach jeziora pełniły służbę dwa patrole policyjnych stermotorzystów. Funkcjonariusze już po kilku minutach, dzięki użyciu łodzi i skuterów wodnych, dotarli do poszkodowanych. Podjęli z wody dwóch mężczyzn, kobietę, i dwie nastolatki. Ich zdrowiu i życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Następnie, przy pomocy ratowników bieszczadzkiego WOPR, zabezpieczono wywrócony jacht i przetransportowano go w bezpieczne miejsce.
Policja przypomina, że po zauważeniu pierwszych oznaki nadciągającego pogorszenia pogody, należy natychmiast płynąć do brzegu. Lepiej sztormową pogodę przeczekać na lądzie niż walczyć z wiatrem i wysokimi falami na wodzie. Wszyscy muszą mieć założone kamizelki ratunkowe oraz znajdować się na pokładzie.











