Ruch pasażerski na lotnisku w Jasionce w styczniu 2026
JASIONKA, POWIAT RZESZOWSKI.

Samolot Lufthansy na lotnisku Rzeszów-Jasionka. Fot. materiały prasowe
W 2025 r. Port Lotniczy Rzeszów-Jasionka im. Rodziny Ulmów obsłużył 1 282 628 pasażerów, notując 12% wzrost rok do roku. Przewoźnicy oferowali 31 kierunków (o trzy więcej niż w 2024 r.) do 18 krajów. Wśród połączeń 15 było czarterowych, Największą popularnością cieszyły się loty do Wielkiej Brytanii, Włoch, USA, Turcji i Hiszpanii. Rozszerzenie siatki połączeń to odpowiedź na rosnące potrzeby pasażerów oraz efekt współpracy z przewoźnikami i touroperatorami.
Rok 2026 rozpoczął się od obsługi 69 543 pasażerów, co oznacza wzrost o 3,21% względem stycznia ubiegłego roku. To kolejny miesiąc potwierdzający rosnące zainteresowanie podróżami z Podkarpacia.
- Cieszymy się z udanego startu i ostrożnie prognozujemy, że w kontekście całego roku przekroczymy granicę 1,3 mln obsłużonych pasażerów tworząc jednocześnie odpowiednie warunki do dalszego rozwoju lotniska – mówi Adam Hamryszczak, prezes Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka im. Rodziny Ulmów
W sezonie letnim 2026 pasażerowie będą mogli wybierać spośród ponad 20 kierunków wakacyjnych. W ofercie są kolejne nowości, m.in. Podgorica (Czarnogóra) oraz inne atrakcyjne miejsca. Lotnisko rozwija siatkę połączeń.
Warto również wspomnieć, że Ryanair, największy przewoźnik w Europie ogłosił rekordowy letni rozkład lotów z podrzeszowskiej Jasionki. W sezonie 2026 pasażerowie będą mieli do dyspozycji aż 10 tras, w tym Edynburg, który po udanym debiucie zimowym pozostaje dostępny także latem. Wśród propozycji znalazły się również powracające, popularne połączenia wakacyjne do Malty i Zadaru. Dzięki temu mieszkańcy Podkarpacia zyskają jeszcze szerszy wybór kierunków.
Styczniowy wzrost o 3,21% to nie jest ostatnie słowo Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka. Lotnisko zapowiada dalsze inwestycje, rozwój infrastruktury oraz kolejne nowości w siatce połączeń. Warto podróżować w dobrym kierunku na wakacje z Jasionki do ponad 20 miejsc w Europie i na świecie.






