Powiat Rzeszowski - siła inwestycji

ASF na Podkarpaciu - strefa zakażona obejmuje parę powiatów

Opublikowano: 2026-01-15 12:29:07, przez: admin, w kategorii: Region

Ognisko afrykańskiego pomoru świń (ASF) stwierdzone zostało w miejscowości Hadle Kańczuckie w gminie Jawornik Polski. Wojewoda podkarpacki wydała rozporządzenie, na mocy którego ustanowiona została strefa zakażona. Po posiedzeniu Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim przekazane zostały rekomendacje.

Fot. ilustracyjne (pixabay/CC0)

Fot. ilustracyjne (pixabay/CC0)

 

Wczoraj w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim zwołane zostało posiedzenie Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego, które poświęcone było wystąpieniu w powiecie przeworskim afrykańskiego pomoru świń (ASF) u dzików. Pierwszy przypadek stwierdzony został w miejscowości Hadle Kańczuckie w gminie Jawornik Polski.

Wojewoda Teresa Kubas-Hul podpisała dziś rozporządzenie, na mocy którego określona została strefa objęta zakażeniem w związku ze zwalczaniem ASF u dzików. To tereny:

- w powiecie przeworskim:

* w gminie Jawornik Polski - miejscowości: Jawornik Polski, Hadle Kańczuckie, Hadle Szklarskie, Hucisko Jawornickie, Jawornik - Przedmieście, Manasterz, Widaczów i Zagórze,

* w gminie Kańczuga - miejscowości: Lipnik, Chodakówka, Sietesz, Siedleczka, Medynia Kańczucka, Łopuszka Wielka, Rączyna, Wola Rzepińska, Kańczuga, Łopuszka Mała i Pantalowice, od strony zachodniej do granicy drogi wojewódzkiej nr 881,

- w powiecie łańcuckim:

* w gminie Markowa - miejscowości: Husów, Tarnawka oraz Markowa na południe od drogi gminnej nr 109902 i dalej na wschód od cieku wodnego mającego ujście do potoku Markówka biegnącego od drogi wojewódzkiej nr 881 do granicy powiatu,

* w gminie Łańcut: - miejscowości: Handzlówka i Albigowa na wschód od drogi wojewódzkiej nr 877,

- w powiecie rzeszowskim:

* w gminie Chmielnik - miejscowości: Zabratówka, Błędowa Tyczyńska, Wola rafałowska, Borówki,

* w gminie Hyżne - miejscowości: Grzegorzówka, Wólka Hyżneńska, Hyżne, Dylągówka, Szklary, Brzezówka,

* w gminie Dynów - miejscowości: Laskówka, Bachórz, Harta,

* w gminie Błażowa - miejscowość Piątkowa,

- w powiecie przemyskim, w gminie Dubiecko - miejscowości: Drohobyczka, Hucisko Nienadowskie, Kosztowa, Śliwnica, Przedmieście Dubieckie,

- w powiecie jarosławskim, w gminie Pruchnik - miejscowość Świebodna.

Wojewoda podkarpacki tłumaczyła, że strefa obejmuje obszar w promieniu 10 km od miejsca znalezienia zwłok zakażonego dzika.

- Posiedzenie Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego zakończyło się wydaniem 9 rekomendacji do realizacji – podczas konferencji prasowej w PUW mówiła wojewoda przybliżając, że to m.in. intensywne poszukiwania padłych dzików w strefie objętej zakażeniem. Będziemy to robić minimum czterokrotne przez dwa miesiące.

Dodała, że na jej ręce wpłynęło pismo Podkarpackiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii z prośbą o pomoc Wojsk Obrony Terytorialnej.

- Poprosimy o wsparcie w dwóch terminach: 19-23 stycznia br. oraz 2-6 lutego - zapowiedziała.

Druga rekomendacja to oznakowanie strefy objętej zakażeniem (przy drogach, ścieżkach dla pieszych i rowerowych oraz na parkingach), tablicami informacyjnymi z napisem: „Uwaga, strefa objęta zakażeniem afrykańskim pomorem świń u dzików”.

Kolejna to ograniczenie wstępu do lasów i kompleksów leśnych, a jeżeli nie jest to możliwe, to zachowanie ścisłych zasad bioasekuracji i higieny. Po to, aby ograniczyć ryzyko przenoszenia choroby.

Następna rekomendacja to oszacowanie populacji dzików. - Chcemy to zrobić pilnie, przy użyciu dronów przez Lasy Państwowe i ewentualnie Straż Pożarną - mówiła wojewoda.

Dalej: hybrydowe ogrodzenie obszarów leśnych objętych zakażeniem, aby ograniczyć migrację zwierząt między strefami; opryski dwa razy w miesiącu przez minimum dwa miesiące; utworzenie tzw. „strefy białej”, czyli w promieniu 10 km od tej objętej zakażeniem; zwiększony odstrzał sanitarny w strefie białej przez 5 miesięcy (dążąc do podwojenia redukcji dzika) oraz uszczelnienie przepustów dla zwierząt w ciągu autostrady A4, aby ograniczyć migrację zwierząt przez te przepusty.

- Dodatkowo przeprowadzimy szkolenia dla myśliwych i leśników oraz szeroką kampanię informacyjną dla samorządów i mieszkańców – zapowiedziała wojewoda.

Mirosław Welz, wojewódzki lekarz weterynarii podczas konferencji prasowej zaznaczył, że przedstawione przez wojewodę działania mają przede wszystkim na celu ochronę gospodarstw z trzodą chlewną.

- Wszędzie tam, gdzie występuje ASF u dzików, prędzej czy później pojawia się choroba u świń. W szczególności dlatego, że środowisko naturalne to miejsce spacerów, skąd łatwo przenieść wirusa do swojego domu, do swojego gospodarstwa - tłumaczył. - Wszystkie wprowadzone zalecenia, nakazy i zakazy zmierzają do ograniczenia możliwości rozprzestrzenienia się tej choroby. Nasze działania są zgodne z wytycznymi Komisji Europejskiej. W taki hybrydowy sposób działały np. Czechy czy Belgia.

Mirosław Welz podkreślał, że kluczowy jest tzw. monitoring bierny, czyli szukanie zwłok i szczątków padłych dzików, ich usuwanie i dezynfekcja miejsc znalezienia.

- Planujemy również punktowe grodzenie miejsc upadku zwierząt – mówił. - Wirus ASF jest odporny na mróz, a ocieplenie będzie sprzyjało jego rozprzestrzenianiu, dlatego przeszukiwania będą masowe i potrwają co najmniej 2 - 3 miesiące po wystąpieniu ostatniego przypadku.

Dodał, że w obszarze zakażonym wstrzymane zostały polowania, aby nie rozpraszać populacji dzików. - Nam chodzi przecież o to, żeby ją zatrzymać w tym terenie.

Na pytanie o okoliczności pierwszego wykrytego przypadku ASF Mirosław Welz doprecyzował, że zwłoki samicy i trzy młode dziczki znalazł myśliwy. - Przeprowadziliśmy badanie laboratoryjne w Krośnie i ten wynik został potwierdzony w Państwowym Instytucie Weterynaryjnym w Puławach. Kilka dni temu znaleziono kolejnego dzika w odległości około pół kilometra na południowy wschód od pierwszego miejsca. Wynik również został potwierdzony w Zakładzie Higieny Weterynaryjnej w Krośnie i próby trafiły do Instytutu w Puławach.

W wytyczonym obszarze zagrożonym ASF funkcjonuje kilkanaście gospodarstw rolnych.

- Powiatowi lekarze weterynarii będą w stałym kontakcie z rolnikami, aby zminimalizować straty - dodała wojewoda.

 

Korzystamy z plików cookies i umożliwiamy zamieszczanie ich stronom trzecim. Pliki cookies ułatwiają korzystanie z naszych serwisów. Uznajemy, że kontynuując korzystanie z serwisu, wyrażasz na to zgodę.

Więcej o plikach cookies można dowiedzieć się na uruchomionej przez IAB Polska stronie: http://wszystkoociasteczkach.pl.

Zamknij